Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Arnoldzik z miasteczka Kruszwica. Mam przejechane 130501.70 kilometrów w tym 2360.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.42 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 80209 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Arnoldzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 127.47km
  • Czas 04:42
  • VAVG 27.12km/h
  • VMAX 46.14km/h
  • Temperatura 34.0°C
  • HRmax 168 ( 92%)
  • HRavg 125 ( 68%)
  • Kalorie 5kcal
  • Podjazdy 313m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Dolores - Panna na wydaniu (10766)

Sobota, 15 lipca 2023 · dodano: 15.07.2023 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Włostowo-Dobsko-Jeziora Wielkie-Nożyczyn-Siedlimowo-Wturek-Wiśniewa-Góry-Ostrowąż-Wielkopole-Kleczew-Konin-Gosławice-Wieruszów-Kazimierz Biskupi-Ślesin-Głębockie-Stara Ruda-Możyczyn-Noć-Kalina-Broniszewo-Przewóz-Mielnica-Łuszczewo-Borowa-Lubstówek-Rzeszynek-Kościeszki-Włostowo-Kruszwica

Nawet mnie sie przykro zrobiło, bowiem coś co na stałe wpisało się w tematykę moich rowerowych eskapad, powoli odchodzi do lamusa. Tak dokładnie, kończy się era węgla brunatnego w regionie a za niedługi czas i w całej Polsce. Ze względu na polityczne gierki i działania skorumpowanych ekoterrorystów nie dojdzie do dalszej eksploatacji tego brunatnego złota. Zalegające niekiedy całkiem płytko pokłady stosunkowo młodego węgla powstałe w erze kenozoicznej ze szczątków roślin nigdy nie ujrzą światła słonecznego. Ot taka to polityka, kiedy ktoś decyduje co możemy a czego nie możemy robić ze swoimi zasobami naturalnymi. Niemcy nadal rozbudowują swe odkrywki, kosztem terenów leśnych a nawet parków narodowych, nie wspominając o likwidacji wielu wsi i miasteczek. Oni mogą a my nie... ot, taka to rzeczywistość. Brawo...
Dziś pojechałem raz jeszcze spojrzeć na wielką dziurę w ziemi, która prawdopodobnie stanie się w części zbiornikiem wodnym a w części, jak się niedawno dowiedziałem parkiem maszyn i urządzeń kopalnianych. Za sprawą pasjonatów kultury postindustrialnej w ramach projektu "Dolores - Panna na wydaniu" niektóre maszyny zostaną ocalone, między innymi blisko 40 letnia koparka SRs-1800 o imieniu Dolores, i to cieszyć może ;)

Nad wyrobiskiem odkrywki Jóźwin IIB w okolicy wsi Wielkopole





Elektrownia Pątnów, tylko na jeden komin ;(



Koniński "Titanic" na 1/4 prędkości.

Tu nie pojedzie już żaden "Krokodyl" (lokomotywa elektryczna LEW EL2) ze składem węglarek.





Kategoria SZOSA SAMOTNIE


  • DST 74.15km
  • Czas 02:29
  • VAVG 29.86km/h
  • VMAX 47.51km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • HRmax 166 ( 91%)
  • HRavg 125 ( 68%)
  • Kalorie 3kcal
  • Podjazdy 192m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

A niebo jest przy tym niebieskie (10636)

Czwartek, 13 lipca 2023 · dodano: 13.07.2023 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Sukowy-Młynice-Strzelno-Ziemowity-Łąkie-Zbytowo-Gębice-Mogilno-Szczeglin-Czarnotul-Białotul-Strzelce-Rzadkwin-Ciechrz-Wymysłowice-Markowice-Tupadły-Kruszwica


Z dumą wspominam lata zamierzchłe, kiedy to ćwierć wieku temu z hakiem upały niemiłosierne znosiłem, wydawało mi się dostatecznie wówczas. Po latach twierdzeniu temu sam zaprzeczałem, zimową porę jako tą bliższą komfortowi stawiając nadto, bowiem niby na jesieni czy zimą. Kiedy kresek na termometrze co najwyżej kilka lub wokół zera oscylują lepiej bywa, mucha nie lata a i poty niesympatyczne pod uniformem nie występują. Odczucie ludzkie, czegom świadkiem i namacalnie doświadczam, z wiekiem zmianom ulega i przyznać musze iż upał mi jakoś szkody nie czyni. Odkrycia również nie dokonam żadnego wzorem Kolumba jeśli dodam, iż póki jazda wartka to i chłodzenie lepsze, ważne coby przestoju w miejscu nasłonecznionym nie czynić, bo wówczas pot zalewa a robak kąśliwy bardziej do skóry ciągnie. 

A niebo jest przy tym niebieskie...














  • DST 54.43km
  • Czas 01:59
  • VAVG 27.44km/h
  • VMAX 43.53km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Kalorie 4kcal
  • Podjazdy 128m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Drogi klimat mające (10606)

Wtorek, 11 lipca 2023 · dodano: 11.07.2023 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Sukowy-Młynice-Strzelno-Łąkie-Jeziorki-Bronisław-Rzadkwin-Ciechrz-Górki-Balice-Ludzisko-Tupadły-Kruszwica



Bywa i tak, kiedy klimat drogi górę bierze nad jakością nawierzchni, dlategóż świadomie wybieram takowe, dla uroków. Nie przeszkadza również, że po wielokroć tam bywam, choć jesienno - zimową częściej, bowiem drogi takie niezmienne od czasów odległych bywają a i magię swą mają. Droga jak droga, na pozór zwyczajna, dla mnie odmienna, bowiem bogaty ten któż coś więcej w tym dostrzec potrafi. Nie ważne więc zatem cyfer diabelskość a klimatu i wspomnień nuta, jak to w kolarstwie romantycznym bywa poniekąd ;) 







Kategoria SZOSA SAMOTNIE


  • DST 30.10km
  • Teren 16.00km
  • Czas 01:43
  • VAVG 17.53km/h
  • VMAX 31.50km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Podjazdy 57m
  • Sprzęt Rosomak
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Przed nocą coś wyjeździć

Niedziela, 9 lipca 2023 · dodano: 09.07.2023 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Grodztwo-Gocanówko-Głębokie-Zaborowo-Maszenice-Piaski-Piecki-Bródzki-Kruszwica

Poniósł mnie Rosomak już nieco dalej niż ostatnio, w kierunku przeciwnym zasadniczo. Kujawy raz jeszcze...




  • DST 91.20km
  • Czas 03:12
  • VAVG 28.50km/h
  • VMAX 58.99km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • HRmax 174 ( 95%)
  • HRavg 120 ( 65%)
  • Kalorie 4kcal
  • Podjazdy 202m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Notojadzim #10 - Moje miejsce na Ziemi

Niedziela, 9 lipca 2023 · dodano: 09.07.2023 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Sikorowo-Dulsk-Góra-Łąkocin-Radojewice-Pieranie-Papros-Skotniki-Bronisław-Radziejów-Chełmce-Janocin-Tarnowo-Bródzki-Kruszwica-Tupadły-Markowice-Przedbojewice-Kruszwica



Choć pięknych okolic odległych bardziej lub mniej, czasami posmakować rowerowo mam okazję, to w dnia każdego okolicę bliską przemierzam ugruntowując w sobie miłość wielką do tego co w ręki a raczej nogi zasięgu, co moje. Tu się urodziłem i tu pewnie umrę, ale póki co kilometrów jeszcze trochę przejechać trzeba, doświadczać i odkrywać na nowo to co odkryte i to co czeka. Bowiem przypadek i przeznaczenie często a kto wie może zawsze szczęście czyni i znakiem jest... Moje miejsce na Ziemi.
Wydawać by się mogło, iż Kujawy płaskie niczym stół, lecz znaleźć tu można wzniesienia nieliche. Podjazdy z dwucyfrowym procentem, choć krótkie lecz nasze, kujawskie takie ;)






Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 57.41km
  • Czas 01:57
  • VAVG 29.44km/h
  • VMAX 48.79km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • HRmax 171 ( 93%)
  • HRavg 119 ( 65%)
  • Kalorie 5kcal
  • Podjazdy 144m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Jeśli nie dziś, to kiedy (10546)

Czwartek, 6 lipca 2023 · dodano: 06.07.2023 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Sukowy-Młynice-Strzelno-Jeziorki-Bronisław-Strzelce-Trląg-Janikowo-Ludzisko-Tupadły-Kruszwica



Zdarza się czasami tydzień taki co problem niemały stanowi wygospodarzenie czasu krzty na rowerową przejażdżkę. Z przyczyn to przeróżnych, nie tylko natury pogodowej rumaka dosiąść się po prostu nie da. Wiadomo przeca nic nie muszę, niemniej po dniach kilku takich, samopoczucie psychiką poczynione zapewne, niezakunieczne bywa i niehumor a nawet rozdrażnienie powodować może. Zatem jeśli nie dziś, to kiedy ? 





Kategoria SZOSA SAMOTNIE


  • DST 18.91km
  • Czas 01:04
  • VAVG 17.73km/h
  • VMAX 32.16km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Podjazdy 26m
  • Sprzęt Rosomak
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Rosomak, czyli z innej perspektywy

Poniedziałek, 3 lipca 2023 · dodano: 03.07.2023 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Rzepiszyn-Zakupie-Polanowice-Sokolniki-Kraszyce-Sławsk Wielki-Kruszwica


Pojawił się dni temu kilka nowy rumak w arnoldzikowej stajni, nabyty nie tyle z chęci posiadania takiego mieszczucha, lecz bardziej dobroczynnie. Poprzedni użytkownik w potrzebie pilnej finansowej na zbycie mi go przywiódł, bowiem czas jakiś wcześniej widząc go po raz pierwszy osąd swój wyraziłem, co to ciekawy model rumaka. Tak więc Rosomak, bo tak zwany był wcześniej zasilił grono rumaków w arnoldzikowej stajni, i było nie było wypełnił lukę, bowiem typowo miejskiego roweru użytkowego nie posiadałem nigdy wcześniej. Ciężki, lecz zacny rumak po przeglądzie na pierwszą jazdę dziś wyruszył i przyznać muszę, iż ciekawa to odmiana a i możność obserwacji okolicy z innej nieco perspektywy i z innego siodła zasadniczo także. Prędkość przelotowa ok. 20 km/h, maksymalna nieco ponad 30 km/h, niemniej nie o to tu chodzi... Drobne regulacje, z czasem nowe podkowy i w drogę, jadziem dalej ;) 






  • DST 102.82km
  • Czas 04:35
  • VAVG 22.43km/h
  • VMAX 71.68km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • HRmax 182 (101%)
  • HRavg 128 ( 71%)
  • Kalorie 4kcal
  • Podjazdy 1841m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Coffee Ride u Marysia i przełęczy kilka

Sobota, 1 lipca 2023 · dodano: 02.07.2023 | Komentarze 0


Trasa: Dzierżoniów-Ostroszowice-Rudnica-Jemna-Srebrna Góra-Przełęcz Woliborska-Jodłownik-Bielawa-Pieszyce-Kamionki-Przełęcz Jugowska-Sokolec-Rzeczka-Walim-Szczytów-Rościszów-Pieszyce-Dzierżoniów


Warunki atmosferyczne na coffee u Mariana były bardzo dobre i nie jest prawdą, że gacie nasiąkły a rumaki ubłocone, szczególnie, że prawie nie padało... 
Wróciłem tam gdzie już nie tylko można, ale nawet trzeba i należy wracać. Po raz już trzeci wraz z miejscowym przyjacielem ultrakolarzem Marianem oraz cyklistami Notojadzim po Górach Sowich polataliśmy racząc się podjazdami i ciesząc oko widokiem niejednym przecudnym. Tak jak dwa lata temu a zwłaszcza w roku ubiegłym aura łaskawa to dnia lipca pierwszego częstuje nas deszczem ukropnym kąśliwie bo mocnym, choć ciepłym. Pierwsza stówki ćwiartka w deszczu zatem przebiega na tyle mocnym, co uniform przesiąkł dotkliwie i chlupoty z buta słychać było. Pierwszy raz chyba taką ilością deszczu siem opił a stwierdzić muszę co woda ta niesmaczna i jałowa wielce. Ponadto w zębach zgrzytu piasku ulicznego też doświadczył, tak było. Szczęściem wielkim, co natura matka zlitowała się po trosze, deszcze ustąpili a słońce dnia drugą połowę przyjemną uczyniło. Tak nam kilometrów przybywało zarówno tych trudnych i bolesnych podjazdowych i wcale nie łatwiejszych, choć szybszych zjazdowych. W takich to okolicznościach przyrody niepowtarzalnej zasadniczo i przyrodniczo de facto, już się uśmiecham... Że można coś zrobić w życiu i to nie tylko raz i nie dwa. I się do tego uśmiechać po trzykroć nawet :)
Tak było w 2021 roku
Trakt Smoka w 2022 roku

A tak było teraz 








Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 55.94km
  • Czas 01:53
  • VAVG 29.70km/h
  • VMAX 44.52km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 5kcal
  • Podjazdy 144m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Relaksacyjnie dotrzeć klocki przed wizytą u Mariana ;)

Czwartek, 29 czerwca 2023 · dodano: 29.06.2023 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Ludzisko-Janikowo-Trląg-Strzelce-Rzadkwin-Ciechrz-Wymysłowice-Markowice-Przedbojewice-Kruszwica



To, że na dniach rumak ze mną w siodle po Górach Sowich jedzie polatać a bezpieczeństwo ważna sprawa, wymiany może nie tyle wytartych co zanieczyszczonych amelinium z felg kołowych, klocków hamulcowych dokonałem. Drobnych regulacji i dotarcia krzty ten zabieg potrzebował, zatem pod tym pretekstem na rundkę około jeziorową pojechałem. Wszystko rzecz jasna ułożyć się musi i dopasować, niemniej zauważalnie różnicę dostrzegam w efektywności tego istotnego w rowerze mechanizmu. Tak jak na nizinnych Kujawach czy pomarszczonych Pałukach hamulce roli zbyt przesadnej nie grają to na zjazdach z dwucyfrowym procentem już żartów nie ma. Zatem jest przyzwoicie, jutro krótki serwis rumaka i sposobienie do wyjazdu, kolejna przygoda i powrót w strony, gdzie ich magia przyczynkiem do tego, że warto tam wracać... Zawsze. 







Kategoria SZOSA SAMOTNIE


  • DST 125.62km
  • Czas 04:17
  • VAVG 29.33km/h
  • VMAX 60.18km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • HRmax 179 (101%)
  • HRavg 117 ( 66%)
  • Kalorie 6kcal
  • Podjazdy 441m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Notojadzim #9 - Szlakiem mogileńskich wyścigów

Niedziela, 25 czerwca 2023 · dodano: 25.06.2023 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Janikowo-Trląg-Strzelce-Białotul-Szczeglin-Mogilno-Padniewko-Wieniec-Józefowo-Palędzie Kościelne-Padniewo-Padniewko-Wieniec-Niestronno-Parlin-Dąbrowa-Mierucin-Krzekotowo-Ludwiniec-Jankowo-Pakość-Koscielec-Dziarnowo-Batkowo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica

Okazuje się nie po raz pierwszy zresztą, że można klimatu wspomnieniowego dostąpić w miejscu, nader często przeze mnie odwiedzanym nawet. Ilem to razy okolice Mogilna przemierzał i okoliczne pagórki od ponad ćwierćwiecza zdobywał. Mało kto wie, ale Mogilno może się pochwalić blisko stuletnią tradycją kolarską, bowiem od miedzywojnia były tu organizowane aż po wsze czasy wyścigi wszelakie. Po okolicznych drogach ścigali się kolarze, rywalizując w takich wyścigach jak "Szlakiem Piastowskim", drużynowe mistrzostwa okręgu bydgoskiego w kolarstwie oraz „Po Ziemi Pomorskiej”. Z początkiem drugiego tysiąclecia z zaprzyjaźnioną grupą cyklistów z Inowrocławia, często odwiedzaliśmy mogileńskie drogi a kilka razy kibicowaliśmy zawodnikom podczas memoriału im. Alfonsa Olszaka oraz Jana Wichłacza. Były to zupełnie inne czasy, jednak asfalt pachniał identycznie a szum opon do złudzenia przypominał ten obecny. Tak jak często pojawiałem się w okolicach Mogilna czy też przemierzałem miasto w szerz i wzdłuż, to nigdy więcej aż tak mocno nie odczułem ówczesnego kolarskiego klimatu miasta jak dziś właśnie. Dzisiejsze coffee z towarzystwem cyklistów Notojadzim zaplanowane było właśnie pod hasłem Runda Mistrzostw Polski z nutką historyczną innych wspomnianych wcześniej wyścigów Ziemi Mogileńskiej. Dzisiejsza rowerowa przejażdżka to kolejny dowód na to, że można wspaniale się bawić a jednocześnie poczuć ducha rywalizacji, słuchając o czym opowiadają mogileńskie drogi.  





Kategoria SZOSA TOWARZYSKA