Info
Suma podjazdów to 73321 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Marzec4 - 0
- 2026, Luty7 - 8
- 2026, Styczeń3 - 4
- 2025, Grudzień10 - 11
- 2025, Listopad9 - 8
- 2025, Październik8 - 2
- 2025, Wrzesień13 - 3
- 2025, Sierpień14 - 4
- 2025, Lipiec10 - 0
- 2025, Czerwiec14 - 0
- 2025, Maj15 - 4
- 2025, Kwiecień11 - 0
- 2025, Marzec13 - 0
- 2025, Luty8 - 0
- 2025, Styczeń10 - 1
- 2024, Grudzień19 - 0
- 2024, Listopad17 - 0
- 2024, Październik11 - 0
- 2024, Wrzesień14 - 0
- 2024, Sierpień14 - 1
- 2024, Lipiec16 - 2
- 2024, Czerwiec14 - 1
- 2024, Maj13 - 1
- 2024, Kwiecień12 - 0
- 2024, Marzec14 - 0
- 2024, Luty14 - 1
- 2024, Styczeń10 - 1
- 2023, Grudzień16 - 1
- 2023, Listopad13 - 0
- 2023, Październik10 - 1
- 2023, Wrzesień15 - 2
- 2023, Sierpień11 - 2
- 2023, Lipiec16 - 4
- 2023, Czerwiec11 - 0
- 2023, Maj15 - 0
- 2023, Kwiecień13 - 0
- 2023, Marzec12 - 2
- 2023, Luty12 - 0
- 2023, Styczeń13 - 2
- 2022, Grudzień6 - 3
- 2022, Listopad8 - 0
- 2022, Październik8 - 0
- 2022, Wrzesień9 - 0
- 2022, Sierpień9 - 6
- 2022, Lipiec12 - 0
- 2022, Czerwiec13 - 3
- 2022, Maj8 - 3
- 2022, Kwiecień12 - 2
- 2022, Marzec12 - 4
- 2022, Luty10 - 1
- 2022, Styczeń8 - 0
- 2021, Grudzień16 - 7
- 2021, Listopad10 - 0
- 2021, Październik11 - 4
- 2021, Wrzesień14 - 1
- 2021, Sierpień8 - 2
- 2021, Lipiec14 - 0
- 2021, Czerwiec13 - 2
- 2021, Maj12 - 1
- 2021, Kwiecień9 - 1
- 2021, Marzec16 - 7
- 2021, Luty10 - 3
- 2021, Styczeń14 - 4
- 2020, Grudzień10 - 1
- 2020, Listopad13 - 2
- 2020, Październik12 - 0
- 2020, Wrzesień12 - 4
- 2020, Sierpień13 - 1
- 2020, Lipiec13 - 10
- 2020, Czerwiec14 - 6
- 2020, Maj14 - 5
- 2020, Kwiecień15 - 8
- 2020, Marzec14 - 3
- 2020, Luty12 - 2
- 2020, Styczeń10 - 0
- 2019, Grudzień16 - 9
- 2019, Listopad19 - 0
- 2019, Październik17 - 1
- 2019, Wrzesień12 - 2
- 2019, Sierpień14 - 4
- 2019, Lipiec14 - 1
- 2019, Czerwiec13 - 6
- 2019, Maj13 - 3
- 2019, Kwiecień13 - 0
- 2019, Marzec12 - 2
- 2019, Luty12 - 1
- 2019, Styczeń10 - 0
- 2018, Grudzień8 - 2
- 2018, Listopad12 - 2
- 2018, Październik8 - 0
- 2018, Wrzesień18 - 1
- 2018, Sierpień15 - 2
- 2018, Lipiec13 - 5
- 2018, Czerwiec7 - 0
- 2018, Maj9 - 2
- 2018, Kwiecień13 - 0
- 2018, Marzec8 - 2
- 2018, Luty7 - 2
- 2018, Styczeń6 - 0
- 2017, Grudzień8 - 3
- 2017, Listopad7 - 1
- 2017, Październik6 - 0
- 2017, Wrzesień10 - 0
- 2017, Sierpień9 - 2
- 2017, Lipiec10 - 2
- 2017, Czerwiec8 - 2
- 2017, Maj8 - 2
- 2017, Kwiecień7 - 4
- 2017, Marzec9 - 7
- 2017, Luty5 - 3
- 2017, Styczeń7 - 7
- 2016, Grudzień11 - 5
- 2016, Listopad12 - 7
- 2016, Październik14 - 6
- 2016, Wrzesień10 - 6
- 2016, Sierpień13 - 1
- 2016, Lipiec5 - 0
- 2016, Czerwiec4 - 0
- 2016, Maj13 - 3
- 2016, Kwiecień10 - 3
- 2016, Marzec9 - 11
- 2016, Luty9 - 6
- 2016, Styczeń14 - 14
- 2015, Grudzień6 - 6
- 2015, Listopad7 - 7
- 2015, Październik8 - 4
- 2015, Sierpień3 - 2
- 2015, Lipiec10 - 4
- 2015, Czerwiec9 - 6
- 2015, Maj8 - 6
- 2015, Kwiecień10 - 12
- 2015, Marzec10 - 3
- 2015, Luty12 - 9
- 2015, Styczeń17 - 8
- 2014, Grudzień10 - 0
- 2014, Listopad13 - 2
- 2014, Październik16 - 9
- 2014, Wrzesień10 - 1
- 2014, Sierpień11 - 0
- 2014, Lipiec9 - 4
- 2014, Czerwiec12 - 2
- 2014, Maj12 - 5
- 2014, Kwiecień12 - 2
- 2014, Marzec13 - 7
- 2014, Luty10 - 6
- 2014, Styczeń7 - 2
- 2013, Grudzień10 - 4
- 2013, Listopad6 - 0
- 2013, Październik14 - 0
- 2013, Wrzesień12 - 3
- 2013, Sierpień12 - 10
- 2013, Lipiec5 - 0
- 2013, Czerwiec7 - 0
- 2013, Maj3 - 4
- 2013, Kwiecień3 - 5
- 2013, Marzec3 - 0
- 2013, Luty4 - 2
- 2013, Styczeń3 - 7
- 2012, Grudzień5 - 3
- 2012, Listopad5 - 5
- 2012, Październik12 - 6
- 2012, Wrzesień11 - 8
- 2012, Sierpień15 - 6
- 2012, Lipiec8 - 2
- 2012, Czerwiec7 - 2
- 2012, Maj5 - 10
- 2012, Kwiecień9 - 13
- 2012, Marzec6 - 11
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń12 - 8
- 2011, Grudzień3 - 2
- 2011, Listopad9 - 9
- 2011, Październik10 - 4
- 2011, Wrzesień6 - 2
- 2011, Sierpień7 - 2
- 2011, Lipiec1 - 0
- 2011, Czerwiec5 - 2
- 2011, Maj9 - 0
- 2011, Kwiecień4 - 0
- 2011, Marzec10 - 8
- 2011, Luty4 - 1
- 2011, Styczeń5 - 8
- 2010, Grudzień5 - 1
- 2010, Listopad4 - 3
- 2010, Październik8 - 10
- 2010, Wrzesień9 - 17
- 2010, Sierpień6 - 10
- 2010, Lipiec3 - 3
- 2010, Czerwiec5 - 5
- 2010, Maj2 - 1
- 2010, Kwiecień6 - 17
- 2010, Marzec7 - 24
- 2010, Luty9 - 10
- 2010, Styczeń9 - 15
- 2009, Grudzień10 - 15
- 2009, Listopad9 - 13
- 2009, Październik11 - 0
- 2009, Wrzesień11 - 14
- 2009, Sierpień14 - 15
- 2009, Lipiec1 - 0
- 2009, Czerwiec2 - 0
- 2009, Maj3 - 0
- 2009, Kwiecień4 - 5
- 2009, Marzec4 - 0
- 2009, Luty6 - 2
- 2009, Styczeń6 - 1
- 2008, Grudzień6 - 1
- 2008, Listopad4 - 1
- 2008, Październik4 - 4
- 2008, Wrzesień12 - 3
- 2008, Sierpień5 - 4
- 2008, Lipiec5 - 0
- 2008, Czerwiec1 - 1
- 2008, Maj3 - 1
- 2008, Kwiecień6 - 2
- 2008, Marzec14 - 17
- 2008, Luty13 - 15
- 2008, Styczeń13 - 3
- 2007, Grudzień7 - 0
- 2007, Listopad1 - 0
- 2007, Październik3 - 0
- 2007, Wrzesień2 - 0
- 2007, Sierpień6 - 0
- 2007, Lipiec4 - 0
- 2007, Czerwiec4 - 2
- 2007, Maj4 - 0
- 2007, Kwiecień4 - 0
- 2007, Marzec5 - 0
- 2006, Listopad3 - 0
- 2006, Październik3 - 0
- 2006, Wrzesień1 - 0
- 2006, Sierpień3 - 0
- 2006, Lipiec3 - 0
- 2006, Czerwiec4 - 0
- 2006, Maj2 - 0
- 2006, Kwiecień4 - 0
- 2006, Marzec6 - 0
- 2006, Luty3 - 0
- 2006, Styczeń4 - 0
- 2005, Grudzień6 - 0
- 2005, Listopad2 - 0
- 2005, Październik5 - 0
- 2005, Wrzesień9 - 1
- 2005, Sierpień10 - 0
- 2005, Lipiec2 - 0
- 2005, Czerwiec5 - 0
- 2005, Maj2 - 0
- 2005, Kwiecień4 - 0
- 2005, Marzec4 - 0
- DST 40.72km
- Czas 01:46
- VAVG 23.05km/h
- VMAX 32.44km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 523kcal
- Podjazdy 82m
- Sprzęt Borsuk
- Aktywność Jazda na rowerze
-
To nic... (1479)
Sobota, 7 lutego 2026 · dodano: 07.02.2026 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Polanowice-Kraszyce-Stodoły-Stodólno-Sławsko Dolne-Ciechrz-Wymysłowice-Markowice-Krusza Duchowna-Krusza Zamkowa-Tupadły-Kruszwica
Niech i tak będzie com jazd rowerowych nie czynił ostatnimi czasy z powodu warunków atmosferycznych niesprzyjających wielce, lecz jak mówi stare pszczół przysłowie - Nie ma tego złego coby na dobre nie wyszło. Przełaziłem więc styczeń cały prawie oraz lutego początek a i też stopniowo od jesieni początków nadmiaru wagi zbędnej się pozbywszy z nowym podejściem w przyszłość z nadzieją spoglądam. Paradoksalnie nie rower i magiczne sposoby a rozsądek, twarde postanowienie i mnogość wieloletnich obserwacji, wysnutych wniosków pozwoliły taki stan ciała a co najistotniejsze i ducha osiągnąć z któregom kontent. Tak to, że nawet do złego uśmiechać się można a z tym na co wpływu nie mamy walczyć nie należy, bowiem to strata czasu i energii. Skoro świata porządek tak nakreślony co to wszystko z czasu upływem zmienne to i złe przeczekać można umysłu tym przy tej sposobności nie mącić. Własne niepokoje odchodzą tak jak i przyszły a czynności tudzież nawyki, choć dla innych być może niezrozumiałe, skoro duszy i ciału służą, pielęgnować ze starannością należy. Mało roweru w rok ten drugiego tysiąclecia dwudziesty szósty.... To nic, bowiem mam coś równie cennego co braki te korzystnie i z nawiązką wypełnia. 

- DST 40.08km
- Czas 01:50
- VAVG 21.86km/h
- VMAX 32.87km/h
- Temperatura -2.0°C
- Kalorie 471kcal
- Podjazdy 60m
- Sprzęt Borsuk
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Zima trzyma (2426)
Sobota, 17 stycznia 2026 · dodano: 17.01.2026 | Komentarze 2
Trasa: Kruszwica-Bródzki-Bachorce-Zaborowo-Broniewo-Bronisław-Papros-Wola Wapowska-Wolany-Bródzki-Kruszwica-Kobylniki-Kruszwica
Się zastojało, zmarzło, posmutniało... Znaczy ja chyba nie koniecznie, bowiem poza rowerowa aktywność ruchowa nieobca w czasie tym ostatnim. Niemniej jako, że zimowa aura nie odpuszcza a widoki na bardziej rowerowe warunki nikłe, dziś dzień rumaka borsukowego obudziwszy na godzinę przed południem wyruszyłem. Razem tym na przekór wiatrom mroźnym na wschodnie rubieże drogami już w lwiej większości asfaltowo przejezdnymi. Brakowało mi też przyznać muszę rowerowej jazdy a dwutygodniowa przerwa nienaturalna i rzadko u mnie spotykana. Nie tyle że zimno czy coś tam, ale śliskości nawierzchni na rowerowe wycieczki niewskazane. Rozsądek też głosem swym stanowczym mądrze radził coby rumaków nie siodłać a zimowe widoki na inne sposoby podziwiać, wędrując w każdy niemalże dzień powszedni. 




- DST 32.19km
- Czas 01:41
- VAVG 19.12km/h
- VMAX 29.44km/h
- Temperatura 0.0°C
- Kalorie 356kcal
- Podjazdy 66m
- Sprzęt Borsuk
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Paskudnica (8882)
Sobota, 3 stycznia 2026 · dodano: 03.01.2026 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Słabęcin-Sukowy-Młynice-Młyny-Kijewice-Mirosławice-Sierakowo-Włostowo-Kruszwica
Na rower, dziś ? Taka ładna pogoda i słoneczko świeci... No. 😉 To idę, w sensie że jadę. Pogoda oczywiście piękna, niebo miejscami w błękicie, połyskująca w południowym słońcu czerń asfaltowej nawierzchni. Szybko jednak sielankowy ten klimat psują buraczane kierowniki, którym to burakowy biznes umysł przyciemnił i poza niebezpieczną jazdą cały syf drogowy swoimi zestawami "łódkowymi" w powietrze wzbijają, żeby szybciej, żeby więcej. Zimny błotno-solny prysznic do przyjemnych atrakcji w takim wydaniu raczej nie należy, bowiem piasek nie tylko w zębach rowerowego napędu trzeszczy. 😁Zdecydowałem się zminimalizować to co niebezpieczne i nieprzyjemne, drogi niższej rangi wybierając, jednak tam dla odmiany opad śnieżny zbity czy też lodowa warstwa zalega. Nieprzyczepne to nadto i tylko miejscami można w miarę stabilnie się poruszać, a bywa co i poza asfaltu krawędzią jechać muszę.
Na domiar złego, zima płatkiem swym śnieżnym o swym panowaniu odczuwalnie przypomina, ot paskudnica.😉Плохая такa 😏 




- DST 41.14km
- Czas 01:51
- VAVG 22.24km/h
- VMAX 31.52km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 506kcal
- Podjazdy 77m
- Sprzęt Borsuk
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Byłoby zacząć (7483)
Piątek, 2 stycznia 2026 · dodano: 02.01.2026 | Komentarze 2
Trasa: Kruszwica-Włostowo-Dobsko-Jeziora Wielkie-Nożyczyn-Jeziora Wielkie-Dobsko-Włostowo-Kruszwica
Choć z zamiarem takim się nosiłem coby dziś rumakiem inauguracyjnie wybyć, raz to na nowego sezonu rozpoczęcie a dwa, koła nowe testowo sprawdzić. Jednak coś od rana skutecznie odwieść mnie od tego pomysłu chciało albo chociaż wyjazd nie wiedzieć czemu opóźnić. Co prawda zapowiadane na godziny przedpołudniowe śnieżyce nadejść nie nadeszły, niemniej wiatry zimne poniekąd silne aury nie uatrakcyjniały. Na długo przed południem byłbym wyruszył, gdyby nie jak to się mawia złośliwość rzeczy martwych się uaktywniła i podczas czynności porządkowych kurzojada nieodzowny element awarii uległ. Doraźna naprawa i zbieranie pomysłów na eliminację usterki niestety czas pochłania i nagle zrobiła się godzina dwunasta prawie. Uniform zimowy wartko przywdziawszy z posesji wyjeżdżam i niespełna po kilkudziesięciu metrach napęd rowerowy na bieg jałowy wchodzi tym samym jazdę kończąc. Szczęściem w nieszczęściu to że rzecz miejsce miała blisko domu oraz com usterkę szybko zdiagnozował i sprawnie usunął. Ktoś lub coś ewidentnie chciało mnie zatrzymać, opatrzności oko czy jaki czort.😁 W końcu wyruszyłem i poza opadem obfitym śnieżnym, który okolicę spowił kilka chwil później, szczęśliwie do domu wróciłem, rozpoczynając oczywiście symbolicznie kolejny nowy sezon rowerowy 2026. Aaa i bym był zapomniał, koła kręcą się w dobrą stronę, technicznie zadawalająco a co to się z napędem stanęło, no to... Niedopatrzenie montażowe z dnia wczorajszego, ale przeca po to jazda testowa i cenna nauka na przyszłość.
Tak było 😊

Borsuk i jego nowe kółeczka 😊
- DST 41.59km
- Teren 1.00km
- Czas 01:55
- VAVG 21.70km/h
- VMAX 30.87km/h
- Temperatura -1.0°C
- Kalorie 507kcal
- Podjazdy 84m
- Sprzęt Borsuk
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Symbolicznie na tę okoliczność (8198)
Środa, 31 grudnia 2025 · dodano: 31.12.2025 | Komentarze 2
Trasa: Kruszwica-Włostowo-Sierakowo-Mirosławice-Kijewice-Wronowy-Budy-Mirosławice-Sierakowo-Włostowo-Kruszwica
Trafiłem dziś z jazdą w śnieżycę jak ślepa kura co to niby ziarnko znalazła... Ciekawe jak ? Mniejsza o to, zresztą to nie trafione zbytnio porównanie. Niemniej z zamysłem być tak miało co to przed południem wyruszyć chciałem i wyruszyłem na te swoje dwie godzinki zimowo-borsukowe. Zatem symboliczne, Sylwestrowe zakończenie mojego kolejnego sezonu rowerowego, choć nie wiem do końca czy sensu w tym choć krzta, bowiem tak naprawdę nic się tak na prawdę nie kończy i nic nie zaczyna... Po prostu trwa dalej a zmianie ulega zasadniczo tylko numeracja kolejnego roku. A no tak, przecież symbolicznie, a no to tak i niech tak już będzie.
Podsumowań nie zamieszczam, bo zwyczajnie nie mam takiej potrzeby ni chęci, zresztą rekordów żadnych nie zanotowałem zarówno małych jak i dużych spektakularnych zwłaszcza. Wynik roczny bardzo dobry, dostateczny mając na uwadze fakt iż jeszcze dekadę wcześniej podróż do środka Ziemi stanowiła wyzwanie a dziś nawet dziesięciotysięcznik smakuje już zupełnie inaczej. W tej sytuacji ważne że się kręci, ważne że do przodu, ważne że się dzieje... Czasami tak zwyczajnie. 



Nowe kółeczka dla Borsuka przyszli, są 😊
- DST 38.81km
- Czas 01:51
- VAVG 20.98km/h
- VMAX 34.12km/h
- Temperatura 0.0°C
- Kalorie 466kcal
- Podjazdy 81m
- Sprzęt Borsuk
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Koniec roku, borsuk i kopytko💫🦡🐎 (8225)
Niedziela, 28 grudnia 2025 · dodano: 28.12.2025 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Sławsk Wielki-Bożejewice-Markowice-Górki-Balice-Ludzisko-Krusza Zamkowa-Krusza Duchowna-Markowice-Przedbojewice-Kruszwica
Pomimo dalece posuniętego konsumpcjonizmu w dzisiejszych czasach zasadniczo uważam, że wiele rzeczy można z powodzeniem naprawić. Mowa tu o rowerowych sprzętach czy mechanizmach, bowiem skarpet może nie ceruję ale rowerowe uniformy czasami, nie powiem.🙂Kopytko borsukowe, znaczy koło tylne rowerowe niedomagać zaczęło od jakiegoś czasu z nasileniem, co pozwala twierdzić co być może u kresu żywota swego. Świadomość od lat posiadłszy co to stare często wysłużone rowerowe części z przeszłością przeróżną czasami współpracować nie chcą a naprawa sytuacji nie poprawia. Lubię co prawda pokombinować a przy tej sposobności doświadczenia nabierać, niemniej od czasu do czasu zakupić coś nowego też trzeba. Tak też borsukowy rumak kompletu kół nowych czeka coby w nowy sezon z gracją wjechać, a że wymagań jakiś wyjątkowych do tych kół oboje nie mamy zatem i niskobudżetowe kółeczka również mam nadzieję kręcić się w dobrą stronę będą.😊
Dziś jakby cieplej, lecz wiatry silne komfortu termicznego nie dawały, choć słoneczko w zaciszach domostw i zadrzewień swym promykiem sympatycznie grzało. Koniec rowerowego sezonu za pasem, zima nieco wyluzowała choć około zerową termiką i chłodem też uprzykrzyć się umie. Nic to i narzekać nie ma co, bowiem póki rumakiem jazdy czynić można to źle nie jest. 


- DST 36.74km
- Czas 01:42
- VAVG 21.61km/h
- VMAX 37.44km/h
- Temperatura 0.0°C
- Kalorie 450kcal
- Podjazdy 70m
- Sprzęt Borsuk
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Herbaty filiżanka, na drogach szklanka ☕️❄️ (8209)
Sobota, 27 grudnia 2025 · dodano: 27.12.2025 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Włostowo-Sierakowo-Mirosławice-Kijewice-Młyny-Strzelno-Stodólno-Kruszwica
Okres świąteczny zasadniczo posiada jakąś wyjątkowość, choć powtarzalną i przewidywalnie banalną. Nie dziwota, co to większość ma tu na myśli ów klimat, nastrój czy w końcu z praktykowaną wiarą związane przesłanie i duchowe jego aspekty. Nie wnikam, bowiem tak było, tak jest i pewnie jeszcze długo będzie. Moja wyjątkowość okresu świątecznego ze standardową i tą najbardziej popularną wyjątkowością ma nie wiele wspólnego poza kilkoma dniami wolnego. Od niepamiętnych czasów udało mi się nie rozregulować dobowego rytmu i to zarówno pod kątem aktywności fizycznej, odżywiania oraz snu. Zatem kontent wielce z tejże sytuacji, com postanowił tu zapisać coby pamiętnikowy charakter bloga pomimo wszystko zachować... A dziś herbatki filiżanka, a na drogach szklanka 😉
Miejscami asfalt pokryty był lodem 😏
😊

Nowa miejscówka Bąbla 😍
- DST 34.34km
- Teren 1.00km
- Czas 01:42
- VAVG 20.20km/h
- VMAX 31.77km/h
- Temperatura -4.0°C
- Kalorie 400kcal
- Podjazdy 54m
- Sprzęt Borsuk
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Trzy rowery na ulicy, pojechali kolędnicy 😁 (8240)
Środa, 24 grudnia 2025 · dodano: 24.12.2025 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Kobylniki-Szarlej-Sikorowo-Dulsk-Jaronty-Sikorowo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica
Przysiarczyło
nieco jak zimą przystało,
Choć
nie widać śniegu i dnia jakoś coś mało.
Wiater
hula zimny, borsuk w norze siedzi,
W
ludowym przysłowiu takie zapowiedzi.
Nic
że ryj przewiało i przemarzła dupa,
Tradycja,
świąt klimat i radości kupa.
Pogadali,
się spotkali, trzej zawodnicy,
Na
rowerach pojechali zacni kolędnicy.


- DST 41.45km
- Czas 01:44
- VAVG 23.91km/h
- VMAX 33.12km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 554kcal
- Podjazdy 88m
- Sprzęt Borsuk
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Ostatnie jesienne 🍁(8275)
Niedziela, 21 grudnia 2025 · dodano: 21.12.2025 | Komentarze 3
Trasa: Kruszwica-Włostowo-Rzeszyn-Dobsko-Jeziora Wielkie-Krzywe Kolano-Lubstówek-Rzeszynek-Kościeszki-Siemionki-Lachmirowice-Racice-Giżewo-Rzepowo-Kruszwica
Nie
interesuję się ostatnio pogodowymi prognozami jak to zwykłem zwyczajowo czynić. Raz to, że nie mam takiej potrzeby a dwa to zarówno w telewizorni jak i w necie kłamią na potęgę.
Niemniej
jak w pół dnia temperatura znacznie swą wartość podnosi a
wiatry zmienne kręcą się jak po gaciach smród, to wiedz że coś
się dzieje.😁 Zatem nie licząc na jakieś spektakularne zimy akcenty, aplikacje pogodowe swoje ulubione prześledził. Temperatury okołozerowe w czas najbliższy panować będą a wiatry wschodnie może mrozu jakiegoś naniosą. Ostatni
jesienny wyjazd, bowiem zima konstelacyjnie dopiero popołudniem
późnym swe panowanie zacznie a słoneczko zwrotnik
koziorożca najbardziej przygrzeje. Przeto u nas dzień najkrótszy a noc
najdłuższa, co początek zimie daje właśnie a jaka będzie, się okaże.
Zielonym szlakiem 🚴🏼
Zamglone nadgoplańskie łęgi. 
Pierniczek 😊
Gdy pani Krystyna opowiada, to nie ma bata 😁
Wiedziałem że wylata i jakem sobie o tym przypomniał właśnie wyleciało 😉
- DST 43.35km
- Czas 01:50
- VAVG 23.65km/h
- VMAX 41.78km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 591kcal
- Podjazdy 94m
- Sprzęt Borsuk
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Od soboty do soboty (8256)
Sobota, 20 grudnia 2025 · dodano: 20.12.2025 | Komentarze 2
Trasa: Kruszwica-Włostowo-Sierakowo-Mirosławice-Budy-Wronowy-Miradz-Łąkie-Strzelno-Stodólno-Kruszwica
Od soboty do soboty, rozkminki rowerowe i nierowerowe, o wszystkim aktualnie ważnym i w mniemaniu mym istotnym wielce. Kiedy czas płynie szybciej i sposoby aby go spowolnić odczuwalnie. Jak sukces motywuje i napędza a nieetapowość procesów w dążności do celu staje się nawykiem. Tak jest lepiej, a co ważne coraz bardziej stabilnie.
Dzisiejsza sobota jaka jest każdy widzi, wilgocie niemiłe, asfalty wypaciane, mglistości męczące... A mimo wszystko dostrzegam to dobre, wiem gdzie spoglądać należy i ku czemu myśli swe kierować. Na dniach zima przyjdzie, choć tylko tak kalendarzowo i astronomicznie, bowiem śniegi i mrozy chibitne jakościś od lat okolice omijają. Nie żebym z powodu tego jakiś smutny chodził, wręcz przeciwnie i na odwrót. 😉
Przez las droga wiedzie 😉
Stało napisane coby nie wstępować. Stosując się zatem żeby zakazu nie łamać, to wjechałem 😁




















