Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Arnoldzik z miasteczka Kruszwica. Mam przejechane 130229.85 kilometrów w tym 2360.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 79583 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Arnoldzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

SZOSA TOWARZYSKA

Dystans całkowity:20448.69 km (w terenie 11.35 km; 0.06%)
Czas w ruchu:771:27
Średnia prędkość:26.51 km/h
Maksymalna prędkość:71.68 km/h
Suma podjazdów:28403 m
Maks. tętno maksymalne:188 (104 %)
Maks. tętno średnie:142 (76 %)
Suma kalorii:60807 kcal
Liczba aktywności:211
Średnio na aktywność:96.91 km i 3h 39m
Więcej statystyk
  • DST 106.86km
  • Czas 03:52
  • VAVG 27.64km/h
  • VMAX 46.73km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 1787kcal
  • Podjazdy 164m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Dolores i jej mniejsza siostra (7493)

Czwartek, 4 czerwca 2026 · dodano: 04.06.2026 | Komentarze 2


Trasa: Kruszwica-Stodólno-Strzelno-Miradz-Nowa Wieś-Wójcin-Wtórek-Wiśniewa-Góry-Gogolina-Sławoszewek-Kleczew-Złotków-Budzisław Kościelny-Budzisław Górny-Zygmuntowo-Wilczyn-Wójcin-Przyjezierze-Ostrowo-Cieńcisko-Łąkie-Strzelno-Stodólno-Kruszwica

Przyznać muszę com raz na jakiś czas tereny odkrywkowe odwiedzam i zapewne odwiedzał będę. Niemniej określenie inne bardziej adekwatnym będzie, bowiem bezpowrotnie kończy się era wydobycia brunatnego węgla w Konińskim Zagłębiu. Zatem nie odkrywkowe a poodkrywkowe, nie kopalniane a pokopalniane. Za sprawą między innymi rowerowej pasji i związanych z nią wycieczek mogłem od ponad ćwierćwiecza śledzić zmiany krajobrazu będąc jednocześnie bezstronnym (choć z własną opinią w temacie) świadkiem zamykania i otwierania co najmniej kilku odkrywek. Obecnie o górniczym charakterze regionu, przypominają ocalone koparki tzw. wielonaczyniowe, słynna już Dolores (SRs-1800) oraz nieporównywalnie mniejsza, siedmiokrotnie lżejsza, o 21 lat starsza jej siostra bezimienna SchRs-315.
Będę tam wracał, obserwował postępujące zmiany tj. napełnianie wodą nieczynnego od 2023 roku wyrobiska Jóźwin IIB, czy wygaszanej w roku bieżącym odkrywki Tomisławice, gdzie również ma powstać zbiornik wodny. Choć region straci swój ponad osiemdziesięcioletni wydobywczy charakter to dwie panny, choć bardziej odpowiednim określeniem byłoby pewnie dostojne panie będą o tym przypominać stanowiąc jednocześnie element dziedzictwa kulturowego oraz symbol Konińskiego Zagłębia. 

SchRs-315 w Kleczewie

Dolores, czyli SRs-1800

🙂🚲👌




Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 141.68km
  • Czas 05:13
  • VAVG 27.16km/h
  • VMAX 58.37km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2439kcal
  • Podjazdy 485m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Notojadzim, Żnin i maja kilometrowe zwieńczenie (7310)

Niedziela, 31 maja 2026 · dodano: 31.05.2026 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Pakość-Piechcin-Słaboszewo-Białe Błota-Szczepankowo-Wiktorowo-Ostrówce-Białożewin-Podgórzyn-Rydlewo-Żnin-Dobrylewo-Wawrzynki-Jabłówko-Lubostroń-Pturek-Józefink-Barcin-Sadłogoszcz-Piechcin-Pakość-Giebnia-Janikowo-Ludzisko-Krusza Zamkowa-Krusza Duchowna-Tupadły-Kruszwica

O Żninie będzie to piosenka, zacnym mieście powiatowym,
O Żninie będzie to piosenka, gdzie cukrownia w obliczu nowym,
O Żninie będzie to piosenka, gdzie gotycka stoi baszta,
O Żninie będzie to piosenka, czerwoniutka bo ceglasta,
O Żninie będzie to piosenka, mieście i Jędrzeja oraz Jana
O Żninie będzie to piosenka, gdzieśmy byli dzisiaj z rana. 

To mi dziś po łepetynie latało, zamieszczone lat temu kilka w blogowej przestrzeni odszukane 😉
Może rzadko bywam w Żninie, ale za to systematycznie, to znaczy raz na jakiś czas😁. Sam a bywa że nie sam, jak na ten przykład dziś w gronie cyklistów Notojadzim do Żnina zawitałem a przy tej sposobności kilka kilometrów dróg jak dotąd mi nieznanych przebyłem SQUADRATS  . Może i miesiąc majowy do wybitne udanych rowerowo zaliczyć nie mogę, jednak zważywszy na dziewięciodniową przerwę w rumakowaniu tak zupełnie źle nie wypada. Zatem bardzo dobrze, dostatecznie 😉




Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 103.66km
  • Czas 03:43
  • VAVG 27.89km/h
  • VMAX 42.95km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 1772kcal
  • Podjazdy 255m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Mare Polonorum septima editio (6922)

Niedziela, 24 maja 2026 · dodano: 24.05.2026 | Komentarze 1


Trasa: Kruszwica-Szarlej-Sikorowo-Inowrocław-Sikorowo-Szarlej-Kruszwica-Gocanowo-Witowice-Brześć-Złotowo-Mietlica-Połajewo-Przewóz-Mielnica-Łuszczewo-Borowa-Lubstówek-Rzeszynek-Kościeszki-Włostowo-Lachmirowice-Racice-Rzepowo-Kruszwica-Kobylniki-Sławsk Wielki-Kruszwica

Można na to oczywiście uwagi nie zwracać, jednak do mnie jakoś to niemiłosiernie się przyczepiło. Upływ czasu, bo o nim znów mowa, przemijanie czy jakby to tam zwał uczepiło się mnie jak przysłowiowy rzep psiego ogona. Wrażeniu ulegam co nawet jak tym myśli nie zajmuję, to słowo jedno nagle mi o tym przypomnieć raczy. Siódmy raz, siódma edycja Mare Polonorum, czyli coffee ride wokół Jeziora Gopła. Jeszcze nie tak dawno pomysł się zrodził coby do kalendarza STC Notojadzim na stałe Mare Polonorum wpisać. Udało się i nieprzerwanie od 2020 roku w większym lub mniejszym gronie cyklistów jezioro objeżdżamy. Chciałoby się teraz napisać o mym uczestnictwie we wszystkich edycjach, lecz niestety przed dwoma laty nie dane mi było. Przedostatnia niedziela majowego miesiąca pogodowo zachwyciła... No tak, zawsze to nieostatnia i będzie jeszcze jedna, wtedy będę mógł znów pomarudzić nad tym nieszczęsnym czasu upływem. 😉

Miejsce zbiórki, godzina 10:00 i startujemy. 👍

Gdzieś na trasie.

Z wizytą u "Suni" 😍


Nadgoplańskie drogi. 

Jeziora Gopła toń. 

Światowida lica cztery 



Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 128.25km
  • Czas 04:29
  • VAVG 28.61km/h
  • VMAX 54.58km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 2331kcal
  • Podjazdy 450m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Notojadzim i Gród Piasta (7230)

Niedziela, 10 maja 2026 · dodano: 10.05.2026 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Kobylniki-Szarlej-Sikorowo-Inowrocław-Tupadły-Ludzisko-Janikowo-Trląg-Kołodziejewo-broniewiczki-Dąbrowa-Parlin-Niestronno-Bełki-Oćwieka-Gąsawa-Łysinin-Chomiąża Szlachecka-Nowawieś Pałucka-Dąbrowa-Mierucin-Wierzejewice-Sahara-Broniewice-Trląg-Strzelce-Strzelno-Stodólno-Kruszwica

Nie powiem, żeby mi się kiedykolwiek jakoś wybitnie źle spędzało czas w rowerowym siodle. Fakt, bywają gorsze dni kiedy to na ten przykład coś uwiera, swędzi pod kaskiem i nijak się podrapać. Zdarza się też i tak co niemoc nieokreślona niespodziewanie nadejdzie czy dajmy na to droga wątpliwej jakości skutecznie przyjemność z jazdy niweczy. Bywa też co pogodowe czynniki wpływ mają niemały, bowiem zarówno chłody czy dla odmiany upały niemiłosierne, wiatry czeluśne ( chociaż te lubię ) i deszcze we znaki dać się również mogą. Szczęściem com raczej rowerowo niewybredny i powyższe rzadko ma miejsce tudzież sporadycznie. Nie źle, tylko nieco gorzej zatem bywa i z częstotliwością niewielką. Dziś za to dzień idealnie rowerowy, zarówno pod kątem pogodowym jak i komfortu szeroko pojętego. Aura w sam raz z termiką co to ani chłodu czy potów niesympatycznych nie doświadczył. W miłym towarzystwie, po dobrych asfaltowych nawierzchniach, z kawowym pit stopem, no i w pięknych okolicznościach przyrody... i tej... niepowtarzalnej 😊No a przy tej sposobności, zupełnie przypadkowo kilka stravowych PR-ów i jakieś pucharki trzy 😁




Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 123.68km
  • Czas 04:31
  • VAVG 27.38km/h
  • VMAX 48.77km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 2152kcal
  • Podjazdy 356m
  • Sprzęt Mont Ventoux
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Do Lubostronia na kiełbę dla konia 🍗🐴😎(6828)

Niedziela, 3 maja 2026 · dodano: 03.05.2026 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Sławsk Wileki-Bożejewice-Markowice-Górki-Balice-Janikowo-Rybitwy-Pakość-Radłowo-Piechcin-Bielawy-Sadłogoszcz-Barcin-Barcin Wieś-Józefinka-Pturek-Lubostroń-Łabiszyn-Smogorzewo-Jeżewo-Palczyn-Pęchowo-Lisewo Kościelne-Jordanowo-Krężoły-Tuczno-Łącko-Rybitwy-Kościelec-Dziarnowo-Batkowo-Inowrocław-Sikorowo-Szarlej-Kobylniki-Kruszwica

Raz, dwa, trzy i po majówce, zasadniczo. 😉Opalenizna szczypiąca i poniekąd dziwna, niemniej zaciesz niemały, pomimo iż czas upłynął szybko to przynajmniej tak jak lubię i tak jak chciałem. Po dwóch samotnych stówakach, dziś kolejny lecz już z kamratami cyklistami. Nie przypadkowo trafiliśmy do Lubostronia, gdzie podobnie jak w latach ubiegłych najechało się cyklistów z okolic biorących udział w rajdzie pod hasłem „Majówka na rowerze – Razem, ale osobno do Lubostronia”. Chwilę przed zasadniczą grupą udaliśmy się do położonego kilka kilometrów na północ Łabiszyna, miasta było nie było usytuowanego na wyspie a nawet na kilku. Po krótkim popasie, napędzani kiełbasą nabytą podobno z funduszy pozyskanych ze zwrotu opakowań kaucyjnych ruszyliśmy w drogę powrotną. Było miło, niestety to co piękne szybko się kończy, lecz majowy miesiąc godnie rozpoczęty... I jedziemy dalej 😍





Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 98.83km
  • Czas 03:55
  • VAVG 25.23km/h
  • VMAX 46.81km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 1504kcal
  • Podjazdy 192m
  • Sprzęt Mont Ventoux
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Tour de Bruk (5428)

Niedziela, 12 kwietnia 2026 · dodano: 12.04.2026 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Krusza Duchowna-Krusza Zamkowa-Tupadły-Inowrocław-Sikorowo-Łojewo-Szarlej-Kobylniki-Kruszwica-Sukowy-Młynice-Młyny-Miradz-Strzelno-Ciechrz-Górki-Balice-Janikowo-Gorzany-Kościelec-Dziarnowo-Batkowo-Inowrocław-Batkowo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica

Dziś, w drugą niedzielę kwietnia miał miejsce Tour de Bruk, czyli nasza odmiana legendarnego wyścigu Paryż – Roubaix. Piekło Północy, bowiem taki przydomek nosi ten klasyk został przemianowany na Piekło Kujaw, choć pod kątem brukowych odcinków, Tour de Bruk niczym mu nie ustępuje. O trudach pokonywania brukowanej nawierzchni mogło się dziś przekonać aż trzynastu zawodników, którzy tak licznie stawili się w miejscu startu. Było o co powalczyć i choć nasz wyścig miał charakter tradycyjnego coffee ride’u to statuetka brukowej kostki była jak najbardziej prawdziwa i wagowo wiarygodna. Statuetkę w pełni zasłużenie zdobył nasz Kris vel. Kukazamura. Poza głównym kostkowym trofeum w klasyfikacji generalnej rozegrano również klasyfikację najwyższej kadencji oraz klasyfikację najbardziej spoconego i smarkającego zawodnika. Klasyfikację kadencji zdobył Wojtek wykręcając kosmiczne 211 obrotów na minutę, stosując specjalistyczne platformowe obuwie z NASA a jak wiadomo są na świecie rzeczy, które się nawet fizjologom nie śniły. Faworyt w klasyfikacji na najbardziej spoconego niestety nie dotarł do mety prawdopodobnie ulegając odwodnieniu próbując wygrać jednocześnie kategorię najbardziej smarkającego zawodnika. Pod jego nieobecność tytuł Mistrza Wilgoci i Mokrej Koszulki niepostrzeżenie zgarnął Robert. Na mecie na wszystkich zawodników czekał nikt inny jak sam Prezes Jarek, który wręczył triumfatorom poszczególnych kategorii nagrody a wszystkim spragnionym regeneracyjne izotoniki. Nasz trzeci, okrągły jubileuszowy Tour de Bruk podobnie jak poprzednie edycje pokazał, że nie ma w nim miejsca na błędy i słabości. Bruk nie wybacza, ale Kukazamura swoją postawą udowodnił, że na Kujawach grawitacja działa inaczej.



Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 77.37km
  • Czas 03:03
  • VAVG 25.37km/h
  • VMAX 54.38km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1244kcal
  • Podjazdy 205m
  • Sprzęt Mont Ventoux
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Nie taki wiater straszny jak nie wieje (5144)

Poniedziałek, 6 kwietnia 2026 · dodano: 06.04.2026 | Komentarze 3


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Rybitwy-Pakość-Wierzejewice-Sahara-Broniewice-Trląg-Strzelce-Strzelno-Ciechrz-Wymysłowice-Markowice-Przedbojewice-Kruszwica

Nie powiem, trochę powiało. Nie siła wiatrowa najgorsza, lecz podmuchy nagłe co to i jeźdźca nielichej postury nawet wraz z rumakiem z toru jazdy wytrącić mogły. Nie sztuką jest więc wielką jazdę czynić w wiatrem w plecy, bowiem niewielkim sił nakładem, drogi odcinek spory szybko przebyć można. Wiatrom czoła stawić a w górach podjazdom, to miara kunsztu cyklisty a przeto satysfakcja większa. Kolekcjonowanie stravowych pucharków i rywalizacja nieuczciwa, wspomagana siłami żywiołu wiatrowego jakoś do mnie nie przemawia, zwłaszcza kiedy czyniona w pojedynkę z zamysłem i nutą cwaniactwa. Niemniej są i będą rowerowi bracia, którzy karmią się tego rodzaju sukcesem dla mnie co najmniej wątpliwym. 
Cóż, wylało się trochę jadu na Arnoldzikowym blogu, ale przeca kiedy myśl taka w łepetynie krąży to w zdań kilka zamienić ją należy, dla pamięci tu zostawić... No i... Bo mogę 😁
No, a dziś kolejne Coffee, póki co jeszcze w mniej licznym składzie, ale zawsze...




Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 80.27km
  • Czas 02:59
  • VAVG 26.91km/h
  • VMAX 54.78km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 1331kcal
  • Podjazdy 134m
  • Sprzęt Mont Ventoux
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Coffee Ride, pod wiatr, z wiatrem i z ogonkiem (4865)

Niedziela, 29 marca 2026 · dodano: 29.03.2026 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Rybitwy-Rycerzewo-Sójkowo-Sławęcinek-Strzemkowo-Gnojno-Orłowo-Latkowo-Słońsko-Olszewice-Jacewo-Balin-Jacewo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica

Niemalże identyczna trasa jak dnia wczorajszego, tyle że z dodatkowymi ogonkami, dwoma nawet. Niemalże, bowiem poza miejscem startu skąd wyruszyliśmy w sile czterech kolarzystów odwiedziliśmy trasę naszej ubiegłorocznej czasówki. Pogodowo odmiennie, bowiem wiatry zimne z północnych kierunków skutecznie jazdy utrudniały a i kilka kropel deszczowych okolicę zrosiło. Niemniej drugie tegoroczne Coffee Ride STC Notojadzim za nami. Choć zapewne iście niewiosenna i niepewna aura przyczyną frekwencji nie za wysokiej to potwierdza się już po raz wtóry, że jakość nad ilością istotniejszą bywa. 

 


Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 84.70km
  • Czas 02:59
  • VAVG 28.39km/h
  • VMAX 60.86km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Kalorie 1484kcal
  • Podjazdy 198m
  • Sprzęt Mont Ventoux
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Tour de Żur (4623)

Niedziela, 22 marca 2026 · dodano: 22.03.2026 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Pakość-Piechcin-Zalesie Barcińskie-Sadłogoszcz-Barcin-Dąbrówka Barcińska-Złotowo-Dźwierzchno-Leszcze-Tuczno-Turlejewo-Radłówek-Rycerzewko-Dziarnowo-Batkowo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica

Otwarcie sezonu STC Notojadzim przynajmniej symboliczne, niemniej wyczekane. Coffee Ride'em pod hasłem "Tour de Żur", zainaugurowaliśmy nowy sezon a żurek już na stałe i oficjalnie wpisał się do naszego kalendarza. Podobnie jak w roku ubiegłym odwiedziliśmy miasteczko Barcin, gdzie "u Wuja" uraczyliśmy się przepysznym żurkiem. Wiatr był o wiele łaskawszy niż przed rokiem, jednak jego wschodni zawiew pomimo słonecznej aury jeszcze za ciepły nie był. Wyjazd niewątpliwie udany, sympatyczne spotkanie, rowerowe pogaduchy... i jedziemy dalej 😊


Miejsce startu - Stacja Orlen Rybitwy

No to jedziemy 😉


Żurek u Wuja 👌


W menu również coś dla rosołowców 😉

Taka sytuacja 😁

Barcin



Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 85.40km
  • Czas 03:22
  • VAVG 25.37km/h
  • VMAX 50.73km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Kalorie 1300kcal
  • Podjazdy 224m
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Notojadzim, mysz i lata pożegnanie (9397)

Niedziela, 21 września 2025 · dodano: 21.09.2025 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Rybitwy-Pakość-Broniewice-Wierzejewice-Kołodziejewo-Głogówiec-Strzelce-Bronisław-Jeziorki-Łąkie-Strzelno-Młynice-Sukowy-Słabęcin-Kruszwica-Kobylniki-Kruszwica

Przyznać należy, że lato tegoroczne wymarzone pogodowo nie było i choć w umiarkowanych klimatach to normalne, od tego niewątpliwie krótkiego okresu więcej byśmy chcieli. Kończąca się właśnie ta pora roku jakby zadość uczynić chciała, słonkiem zarówno dziś jak i wczoraj sympatycznie przygrzewa. Coffee Ride'owo do Kruszwicy zasadniczo nie wiedzieć czemu nie zaglądamy z wyjątkiem majowym kiedy to objazd jeziora czynimy a tu dziś proszę. Wpadliśmy na chwil kilka mysz mizerną zobaczyć u wieży podnóża, która bardziej moim zdaniem z kreskówką Disneya się kojarzy niż ze złym Popielem. Niemniej dzień rowerowo udany nadto i wielce. 





Kategoria SZOSA TOWARZYSKA