Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Arnoldzik z miasteczka Kruszwica. Mam przejechane 130330.51 kilometrów w tym 2360.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 79847 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Arnoldzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

SZOSA TOWARZYSKA

Dystans całkowity:20448.69 km (w terenie 11.35 km; 0.06%)
Czas w ruchu:771:27
Średnia prędkość:26.51 km/h
Maksymalna prędkość:71.68 km/h
Suma podjazdów:28403 m
Maks. tętno maksymalne:188 (104 %)
Maks. tętno średnie:142 (76 %)
Suma kalorii:60807 kcal
Liczba aktywności:211
Średnio na aktywność:96.91 km i 3h 39m
Więcej statystyk
  • DST 82.35km
  • Czas 02:52
  • VAVG 28.73km/h
  • VMAX 41.85km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim - w prawo a potem w lewo... i wszystko jasne ;)

Niedziela, 5 czerwca 2022 · dodano: 05.06.2022 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Kłopot-Orłowo-Latkowo-Słońsko-Gąski-Szpital-Modliborzyce-Brudnia-Stanomin-Dąbrowa Biskupia-Przybysław-Bąkowo-Pieranie-Radojewice-Łąkocin-Góra-Dulsk-Sikorowo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica

Nieco ostrzejszego słoneczka wystarczyło w tych pierwszych dniach czerwca i łapki popaliło. Teraz szczypie i wygląda co najmniej dziwnie, choć narodowo ;) Późno nie co, bowiem takie tematy niegdyś kwietniowy miesiąc załatwiał, a tu czerwiec dopiero słońcem kończyny maluje, ot co ;)
Na pierwszy czerwcowy Coffee Ride z parkingu Decathlonowego minut kilka po 10:00 wyruszyliśmy na wschodnią stronę, bowiem od strony tej powiewało i na powrót jazda łatwiejszą była. W większości po nienagannych nawierzchniach z postojem na stacji paliwowej w Dąbrowie Biskupiej. Trunkami bezalkoholowym wszelkiej maści racząc się chwil kilka na pogawędkach sympatycznie spędzilim. W drodze powrotnej wiatr od zadniej strony prędkości nadawał co przyczynkiem tego com na obiad po raz pierwszy od lat dwóch chyba zdążył :) Tak było... i nawet nikt o drogę nie pytał :)







Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 84.01km
  • Czas 03:16
  • VAVG 25.72km/h
  • VMAX 39.48km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • HRmax 159 ( 85%)
  • HRavg 124 ( 67%)
  • Kalorie 6kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Il Gusto Italiano - Pizza Ride ;)

Niedziela, 29 maja 2022 · dodano: 29.05.2022 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Orłowo-Ściborze-Płonkowo-Kaczkowo-Gniewkowo-Lipie-Gąski-Słońsko-Olszewice-Turzany-Komaszyce-Miechowice-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica

Jak na pizzę to tylko do słonecznych Włoch. Tak powiadają i niewątpliwie rację też mają ;) Tylko po co zaraz tyle kilometrów przemierzać, skoro pizza z Italii w zasięgu ręki, tudzież rowerowego koła się znajduje. Zatem dzisiejsze Coffe Ride, choć bardziej Pizza Ride się odbyło uwieńczone wizytą w zaprzyjaźnionej pizzerni Il Gusto Italiano. Na zakończenie naszego kolejnego nieostatniego etapu oraz na zakończenie ostatniego etapu Giro d'Italia. Tak oto ten niewątpliwie jak dla mnie nierowerowy tydzień zakończyłem, rekompensując sobie wszystko co mogło się wydarzyć a z przyczyn wszelakich się nie wydarzyło. Miesiąc majowy do kresu swego zmierza, jako ten najpiękniejszy, zielenią oko i zapachem nos cieszący. I choć może bezpowrotność przemijania w zadumę wpędza, to na nowe co dopiero nadejść ma, z nieukrywaną ekscytacją czekam ;)  






Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 83.98km
  • Czas 03:10
  • VAVG 26.52km/h
  • VMAX 49.75km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • HRmax 163 ( 88%)
  • HRavg 119 ( 64%)
  • Kalorie 7kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim - Mare Polonorum III

Niedziela, 22 maja 2022 · dodano: 22.05.2022 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Kruszwica-Włostowo-Krzywe Kolano-Skulsk-Mielnica-Łuszczewo-Ostrówek-Złotowo-Brześć-Witowice-Janocin-Tarnowo-Bródzki-Kruszwica-Kobylniki-Kruszwica

Tak, to już trzecia edycja jeziorowej pętli, znanej Mare Polonorum. Wokół Gopła, rzekłby nie jeden, lecz dla towarzystwa cyklistów Notojadzim, to coś ponad pętla, coś ponad objazd jeziora, to wydarzenie ważne, cykliczne, majowe, na stałe wpisane do naszego kalendarza. Choć prognozy pogodowe sympatyczne nie były a wiatry duli nieprzyzwoicie, to frekwencja dopisała i w tuzin chłopa na południe wyruszylim. Najsamprzód do arnoldzikowej stajni, rumaków ostoi zawitalim, coby podpisy na pamiątkowej koszulinie złożyć. Obowiązkowa wizyta u "Suczki" Tu nieco więcej o niej  oraz tradycyjna fota podczas przeprawy promowej Ostrowek - Złotowo. Postój regeneracyjny w Grodzie Piasta u podnóża wieży Mysią zwanej, i to by było na tyle. Zatem trzecia edycja Mare Polonorum do historii przeszła, koniec i bomba a kto nie był ten trąba, w sensie niech żałuje, że nie był :)

Na arnoldzikowych włościach



Notojadzim 

U Suczki ;)

Notopłynim


U Piasta Kołodzieja


Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 101.34km
  • Czas 03:32
  • VAVG 28.68km/h
  • VMAX 67.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 5kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kujawioki na Pałukach i coś ponadto ;)

Niedziela, 15 maja 2022 · dodano: 15.05.2022 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Ludzisko-Janikowo-Trląg-Kołodziejewo-Mogilno-Padniewko-Wieniec-Niestronno-Parlin-Dąbrowa-Mierucin-Wierzejewice-Sahara-Broniewice-Janikowo-Ludzisko-Tupadły-Kruszwica

Splot wydarzeń wszelakich, sytuacji dziwnych i mniej dziwnych przyczynkiem do nierowerowego tygodnia był. Niemniej tak życie skonstruowane, że co pisane to nieuniknione i stać się musi. Było minęło, bowiem dni takich jeszcze wiele przede mną, nie ma zatem co rozmyślać za wiele... Niech po prostu zwyczajne się dzieje. Szybko dni tygodnia minęły i dzień niedzielny nastał, zatem kolejne coffee w zacnym i uśmiechniętym towarzystwie spędzić dane było :) Pojechalim więc na Pałucką Ziemię, podjazdów kilka skromnych zaliczylim, cyklistów z inowrocławskiego klubu "Kujawiak" spotkalim a i na wiatrach nieco pogonilim. 





Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 107.85km
  • Czas 04:39
  • VAVG 23.19km/h
  • VMAX 60.87km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 5kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Trakt Smoka - Dzierżoniów

Niedziela, 8 maja 2022 · dodano: 10.05.2022 | Komentarze 0


Trasa: Dzierżoniów-Pieszyce-Modlęcin-Tonowice-Góra Choina-Jugowice-Walim-Sokolec-Przełęcz Jugowska-Kamionki-Pieszyce-Modlęcin-Tonowice-Lubachów-Bystrzyca Górna- Bojanice-Pieszyce-Dzierżoniów

...Tam gdzie inaczej płynie czas, gdzie kilometr dłuższy się staje, gdzie każdą przełęcz, każdy szczyt inną miarą mierzyć należy, gdzie potoku szum, gdzie słychać serca bicie... Jeszcze tu wrócimy... I wróciliśmy, dokładnie po 337 dniach i nocach, rzekłby po roku blisko. Teraz przyjdzie nam tu tylko wracać, pomimo trudów wspinaczki, tej przecudownie paskudnej niewiedzy co jest za zakrętem i dokąd droga prowadzi. Nie ma słów i nie ma zdjęć coby choć w stopniu niewielkim rzeczywistość oddać zdołały tego, czegom doświadczył i com widział. 
... Że można zrobić coś w życiu i się do tego uśmiechać :)

Piszą o nas
i jeszcze tu :)
a tak było przed rokiem

W drodze 

Masyw Ślęży

Sobótka - Aleja Gwiazd Kolarstwa


U Mariana 

Przed startem, Dzierżoniów - Rynek


Na trasie

Na mecie ;)

W gościnie 


Wracamy, aby znów tu powrócić :)




Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 90.20km
  • Czas 03:09
  • VAVG 28.63km/h
  • VMAX 57.87km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 5kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ukonstytuować wtorek na niedzielę i wszystko jasne :)

Wtorek, 3 maja 2022 · dodano: 03.05.2022 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Rybitwy-Łącko-Tuczno-Leszcze-Dźwierzchno-Wojdal-Pakość-Piechcin-Radłowo-Pakość-Rybitwy-Giebnia-Janikowo-Ludzisko-Krusza Zamkowa-Krusza Duchowna-Tupadły-Kruszwica

Utarło się, że jak coffe to niedziela a jak niedziela to coffe. Utrzeć nosa trza utartym regułom i od czasu do czasu dzień odświętny trzeciomajowy, poniekąd wtorkowy coffeeridowo spędzić. Zacna i liczna grupa kolarzystów w miejscu zbiórki na godzinę 10:00 się stawiła i po motylowej trasie po części pojechała. Było słonecznie, majowo, rekreacyjnie również z akcentami kolarskiej rywalizacji a co najważniejsze z uśmiechem bo i o to chodzić powinno przede wszystkim. 

Na jednym z pitstopów ;)


Na trasie 

:)



Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 95.37km
  • Czas 03:25
  • VAVG 27.91km/h
  • VMAX 47.58km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim, nowe drogi i kunie :)

Niedziela, 24 kwietnia 2022 · dodano: 24.04.2022 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Kłopot-Orłowo-Latkowo-Słońsko-Gąski-Lipie-Perkowo-Zajezierze-Gniewkowo-Płonkowo-Ściborze-Topola-Wybranowo-Ściborze-Orłowo-Kłopot-Inowrocław-Sikorowo-Szarlej-Kobylniki-Kruszwica

Wczoraj Kaszuby, dziś Kujawy ;) Bowiem nastała niedziela i jakby inaczej, dzień taki tym bardziej rowerowo święcić należy. Kolejny coffee z Notojadzim na, który stawiło się 11 kolarzystów. Tym razem start z parkingu Decathlon w Inowrocławiu. Dziś poznawczo, bowiem większość w tym i moja skromna osoba, mieliśmy okazje raz pierwszy nowych nawierzchni skosztować a i w teren jeszcze lat temu kilka szosowo niedostępny wjechać. Odwiedzilim kunie a potem te inne kunie rowerowe takie pociągły nie raz, co się peleton postrzępił z lekka, że się co niektóre bracia zziajać zdążyły ;) Postój piwny w klimatycznej oberży i powrót ku słońcu co by udany słoneczny i rześki dzień rowerowo zakończyć. 

278918575-562570508575503-1974067937650444052-n
278797775-393974755703106-2835068369378501529-n
278915438-723614532004190-3215815004367746275-n
278865187-3247181322223921-1065672146336274541-n
279043317-1024839981770278-7072083740939567267-n
279066584-329721825929725-5715386535021404636-n
278784182-330466252486358-2703649125952414215-n
278967065-928941034440892-6322621564513396230-n


Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 159.25km
  • Czas 06:20
  • VAVG 25.14km/h
  • VMAX 70.86km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 5kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Kaszëbskô Zemia, bëlno òkòlé

Sobota, 23 kwietnia 2022 · dodano: 24.04.2022 | Komentarze 0


Trasa: Gdynia-Witomino-Rogulewo-Koleczkowo-Bieszkowice-Nowy Dwór Wejherowski-Bolszewo-Rybno-Czymanowo-Opalino-Tyłowo-Wielka Piaśnica-Kąpino-Darżlubie-Połczyno-Puck-Żelistrzewo-Mrzezino-Rewa-Kosakowo-Gdynia

Kaszubska Ziemia, piękna okolica... Co zaplanowane i wyznaczone w końcu ziścić się musi, no bo jakby inaczej. Kartka kalendarzowa, 23 kwietnia roku Pańskiego 2022, jadzim na kaszubską ziemię, niegdysiejszego kujawiaka odwiedzić a przy tej sposobności po okolicy rundkę zrobić. Minut kilka po pianiu kura przed świtaniem jeszcze, wyruszamy kierunek północny obierając. Z przygodami, aczkolwiek szczęśliwie docieramy na miejsce do miasta Gdyni, gdzie nasza rowerowa przygoda ma swój początek i kilka godzin później i koniec. 
Notojadzim a na początek dzielnicę Witomino, stawiając czoła pierwszemu wzniesieniu, zdobywamy. Jedziemy, podziwiamy, obserwujemy i zwiedzamy te niewątpliwie atrakcyjne i odmienne pod kątem ukształtowania tereny. Po niespełna 50 kilometrach u stóp Jakuba Wejhera założyciela miasta Wejherowo, fotę pamiątkową czynimy a w Bolszewie u Henia na popas się zatrzymujemy, gdzie w gościnie kalorii krocie uzupełniamy. 
Jedną w wielu atrakcji jest niewątpliwie jedna z trzech elektrowni szczytowo-pompowych w Polsce, mianowicie elektrownia Żarnowiec i wcale nie łatwy miejscami stromy podjazd na jej szczyt, gdzie sztuczny zbiornik wodny się znajduje. Niespełna 1500 metrowy podjazd o średnim nachyleniu ponad 6 % i maksymalnym 15 % pozwala choć na kilka minut przywołać w pamięci ubiegłoroczne zdobywanie przełęczy Gór Sowich. Rozciągający się ze szczytu widok na okolicę i zjazd rekompensuje z nawiązką trudy krótkiej, choć forsownej wspinaczki. Kolejne podjazdy nie są już tak wymagające i udaje się na nie "wciągnąć" jakby z rozpędu, no prawie :) Do Pucka docieramy nieco okrężną drogą, żeby uroków Puszczy Darżlubskiej doświadczyć i z przyrodą w bliższym kontakcie przez te kilkanaście kilometrów pozostać. Od Pucka było już łatwiej, bowiem z wiatrami morskimi nie trza było już aż tak walczyć. Jeszcze tylko browar zacny w nadmorskiej tawernie w Rewie i śmigamy do Gdyni, coby przed zachodem słońca rowerową wędrówkę bezpiecznie zakończyć. Po objeździe gdyńskiego portu, który dał namacalny dowód na jego ogrom, było nie było to blisko 17 kilometrów nabrzeża docieramy na kościuszkowski skwer gdzie naszą przecudowną przygodę kończymy. 

Notojadzim ;)

Gdynia, przed startem 

Witamy w Gdyni

W drodze do Wejherowa


Wejherowo i Jakub Wejher

W gościnie u Henia

Elektrownia Żarnowiec

Puszcza Darżlubska



Puck

Rewa

Gdynia 


... I to by było na tyle, wracamy :)
25




Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 68.98km
  • Czas 02:53
  • VAVG 23.92km/h
  • VMAX 41.51km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 11kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim... że nawet zbytnio nie wiało ?

Niedziela, 10 kwietnia 2022 · dodano: 10.04.2022 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Sikorowo-Dulsk-Góra-Witowy-Karczyn-Szarlej-Kobylniki-Sławsk Wielki-Stodólno-Strzelno-Rzadkwin-Ciechrz-Strzelno-Stodólno-Sławsk Wielki-Kruszwica

... I to nie prawda, że było nas mało i że wiatr przeszkadzał, zwłaszcza że prawie wcale nie wiało ;) Wiosna na całego, w końcu przyszła i radości wiele dała tym swym przyjściem. Taaa, przyszła w kalendarzu i astronomicznie przyszła, i jeszcze... No pewnie, forsycja zaczyna żółtym kwiatem kwitnąć i ptaki trelić poczęły, ino że zawiew wiatrowy paskudny, ale dalim radę, bo kto inny jak my, zacna grupa Notojadzim. Z parkingu dyskontowego w Tupadłach minut bodajże 3 czy 4 po 10:00 wyruszylim, coby i wiatrem gnani i na powrót z nim srogo powalczyć. Krótki pitstop w mieście, które ponoć wojewoda Piotr Włostowic założył wieków temu z osiem. Jak nie pod wiater bezpośrednio to boczny powiew męczył, niemniej radości i uśmiechu nie brakowało. Tak było, powiadam :)

 


Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 95.97km
  • Czas 03:35
  • VAVG 26.78km/h
  • VMAX 54.56km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 5kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim i wiosna Navaho'w

Niedziela, 3 kwietnia 2022 · dodano: 03.04.2022 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Ludzisko-Janikowo-Giebnia-Pakość-Radłowo-Słaboszewo-Białe Błota-Szczepankowo-Szczepanowo-Barcin-Sadłogoszcz-Zalesie Barcińskie-Piechcin-Pakość-Rybitwy-Giebnia-Janikowo-Ludzisko-Krusza Zamkowa-Krusza Duchowna-Tupadły-Kruszwica

Wiosna, a jakby nie wiosna... Gdzie jest wiosna i czy to jest wiosna ? Miała być już wiosna a tu zimnica strasznista.  Nie, no tak źle to znów nie było i co by tu dużo nie mówić, czasami dobre nastawienie, pozytywny nastrój i zacne towarzystwo potrafi zdziałać więcej niż najcieplejsze gacie. Zatem nie były dziś straszne chłody wiatrem ze stron północnych niesione, bowiem u nas była wiosna... Wiosna Navaho'w, co prawda na prerię do Cheyenoo'w nie dotarliśmy, ale widzieliśmy z daleka kurz wzbity kopytami ich koni. Tak jak i indianie wierzący, iż to nie Ziemia Matka należy do nich a właśnie oni należą do niej, stanowiąc jej część odnosimy się do niej z należytym szacunkiem i z pokorą do wszelakich jej kaprysów zwłaszcza tych pogodowych. W tej ziemsko-ludzkiej integracji drzemie moc, wraz z upływem czasu stajemy się mocniejsi i mądrzejsi, choć zmierzamy do nieuchronnego końca, na szczęście w błogiej nieświadomości, gdzie się on znajduje. 
Chłody kwietniowe okazały się wprost proporcjonalne do frekwencji, niemniej i w sześć rumaków idzie po okolicy nieco pohasać i czas mile spędzić. Miejsce zbiorki tym razem w mieście Janikowo na godzinę 10:00 wyznaczone a na koniec tradycyjny już krótki popas w zaprzyjaźnionej oberży :)

Miejsce zbiorki i elektryczny rozprowadzający ;) 

I pojechali my...

Tu stacja Białobłoty 


Kategoria SZOSA TOWARZYSKA