Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Arnoldzik z miasteczka Kruszwica. Mam przejechane 128810.19 kilometrów w tym 2359.96 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.38 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 76130 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Arnoldzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

TREKKING SAMOTNIE

Dystans całkowity:54056.75 km (w terenie 2146.22 km; 3.97%)
Czas w ruchu:2456:17
Średnia prędkość:22.01 km/h
Maksymalna prędkość:63.90 km/h
Suma podjazdów:19691 m
Maks. tętno maksymalne:179 (96 %)
Maks. tętno średnie:144 (80 %)
Suma kalorii:35668 kcal
Liczba aktywności:1208
Średnio na aktywność:44.75 km i 2h 02m
Więcej statystyk
  • DST 59.45km
  • Czas 02:33
  • VAVG 23.31km/h
  • VMAX 36.30km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DCCCX etap -...trzy razy na rogatkach...

Sobota, 21 października 2017 · dodano: 21.10.2017 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Gorzany-Janikowo-Balice-Skalmierowice-Rzadkwin-Ciechrz-Żegotki-Bożejewice-Sławsk Wielki-Kruszwica

Mam szczęście do pociągów czy po prostu więcej ich przemierza te linie, które rowerowo przecinam. Chyba jednak to drugie, bowiem od czerwca pociągi z modernizowanej trasy Poznań - Warszawa kierowane są objazdem przez Gniezno i Inowrocław Rąbinek. Dlatego więcej ich w szczególności na odcinku Dziarnowo - Inowrocław Rąbinek. Więcej zarówno składów towarowych jak i pasażerskich. Tak się dziś złożyło, że po kilka co najmniej minut stałem na przejazdach począwszy od Batkowa przez Dziarnowo po rogatki na drodze Gorzany - Janikowo. Łączny czas przestojów wyniósł blisko 17 minut. Fotki tylko z pierwszego przejazdu w Batkowie. 

Škoda 31E serii 181 ČD i ŽSR, seria E669.1 ČSD, czy jak kto woli oznaczenie polskie ET23 ze składem kontenerów wszelkiej maści 20, 30 i 40 stopowych 


W oddali czekający na przejazd Byczek ET-22 

ET-22 ( Byk a może być też Helmut ) ze składem węglarek



W oddali wieża wodna PKP nieopodal Solankowego parku.






  • DST 48.76km
  • Czas 01:55
  • VAVG 25.44km/h
  • VMAX 40.10km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • HRmax 173 ( 88%)
  • HRavg 120 ( 61%)
  • Kalorie 1kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DCCCIX etap -...w krótkich gaciach po zmierzchu...

Wtorek, 17 października 2017 · dodano: 17.10.2017 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Włostowo-Mirosławice-Budy-Wronowy-Miradz-Strzelno-Bławaty-Ciechrz-Wymysłowice-Markowice-Bożejewice-Sławsk Wielki-Kruszwica

Nastał dzień 17-go października, czas paździerzy lnianych i konopnych. Wśród pól buraczanych i wyschniętych kaczanów kukurydzy. Wśród zapachów czarnoziemu urodzajnych Kujaw, widoku tracących liście drzew i upapranych błotem wiejskich asfaltów. Płożących się dymów domostw nie zawsze kolorytem i zapachem swym zachwycających. Owe uroki tych cichych jesiennych i ciepłych jeszcze zmierzchów przyczynkiem stały się, iż gacie krótkie dziś żem przywdział. Warto było i pomimo zimnych leśnych prądów powietrznych zajęczą trasą przez lasy Miradzkie cudownie się jechało. Potem było Strzelno i uniknięcie kolizji z autem złym, które ignorancją swą w stosunku do cyklistów emanowało. Za Bławatami pościg za traktorem a w Ciechrzu było już nieomal ciemno. 

Taki zachód niedzisiejszy w okolicy wsi Budy

Droga Mirosławice - Budy

Jazda jesienna na krótkie gacie :)

tam chcę jechać

Droga Wronowy - Miradz ( tylko dla A.L.P. ) a co tam ;)

A w lesie było cicho, choć raz zimno a raz ciepło



Tak już było pod Markowicami


Drzewo szlakowe








  • DST 57.92km
  • Czas 02:22
  • VAVG 24.47km/h
  • VMAX 37.30km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • HRmax 153 ( 78%)
  • HRavg 127 ( 65%)
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DCCCVIII etap -...sobota, soboteczek, sobotunio...

Sobota, 14 października 2017 · dodano: 14.10.2017 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Włostowo-Dobsko-Jeziora Wielkie-Kuśnierz-Wójcin-Przyjezierze-Ostrowo-Łąkie-Strzelno-Sławsk Wielki-Kruszwica


Dla jednych piątek piąteczek piątunio dla drugich sobota soboteczek sobotunio. Nie poprawnie i nie pasuje, wiem... Jednak istotę myślę oddaje. Zaciesz z powodu weekendowej laby przychodzi dzień później i dobrze, że w ogóle przychodzi. Pracować przyszło mi w sobotę zresztą nie pierwszą i nie ostatnią. Rowerowo ciepło, aż za ciepło jak na paździerza połowę bez mała. Przed zupełną ciemnicą, no powiedzmy, że prawie zdążyłem wrócić. I jestem oto znów, aby jutro na kolejny etap wyruszyć. Zupełnie nie wiem gdzie a mógłbym wiedzieć tylko po co to wiedzieć skoro nawet pewności mieć nie można czy się w ogóle wyruszy. Starczy na dziś, zatem cicha muza w ucho do snu, do snu woła noc... 


Oznakowana już jesienią połać lasu pod Wójcinem

Droga Wójcin - Przyjezierze

I odwrotnie krzywo też,  Przyjezierze - Wójcin

Plaża w Przyjezierzu

Betonowe molo na plaży stoi bo smok kopalniany wodę wypił 

a jak tam włażą ?

Przynajmniej z mola można sobie zejść na piaskową plażę...

Że wody mało, ale za to jaka czysta :)






  • DST 50.41km
  • Czas 02:15
  • VAVG 22.40km/h
  • VMAX 48.20km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • HRmax 150 ( 76%)
  • HRavg 128 ( 65%)
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DCCCVII etap -...wszystko o niczym...

Piątek, 13 października 2017 · dodano: 13.10.2017 | Komentarze 0


Trasa: Kryszwica-Tupadły-Inowrocław-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Gorzany-Janikowo-Balice-Górki-Ciechrz-Żegotki-Bożejewice-Sławsk Wielki-Kruszwica


...bo i o czym ?... Że nie jeździłem ? No nie, bo padało i czas niesprzyjający nastał. Pozbawiony zęba swoje dane mi było odcierpieć. Niewskazane było rumakowanie zresztą samopoczucie podłe i złe. Pogoda niesucha, asfalty mokre i noce wczesne. Zbierało się i dziś się uzbierało... Zatem pojechałem i nawet wróciłem. Ciepło choć wietrznie, ale najważniejsze sucho. Najbliższe dni pogodowo miłe mają być i pomimo innych obowiązków też i jasnej pory dnia starczyć powinno. No jo... miałem coś o piątku 13-tego napisać, ale zapomniałem...


Gorzany 

Prąd

Industrial 

Jeszcze w innym ujęciu

Wiadukt na obwodnicy Janikowa

Tu stacja Janikowo

Światłości






  • DST 57.43km
  • Czas 02:24
  • VAVG 23.93km/h
  • VMAX 36.40km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • HRmax 162 ( 83%)
  • HRavg 122 ( 62%)
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DCCCV etap -...w czym władzo panie problem...

Sobota, 30 września 2017 · dodano: 30.09.2017 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Bródzki-Wolany-Wola Wapowska-Papros-Pieranie-Radojewice-Inowrocław-Batkowo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica


Nietypowe zagęszczenie patroli policyjnych zauważyłem dziś... Chciano porwać dziecko w Kruszwicy, to nie są czarne Wołgi i panowie w pilśniowych kapeluszach. Policja czuwa i potrafi a może tak tylko... Dwa spisane auta na podjeździe na most Pakoski, patrol na Toruńskiej potem jakaś interwencja w dzielnicy Mątwy. Foty z dupy, a było kolejowo i zachodowo w sensie pięknie i tego nie uwieczniłem. Telefon na palce nie działa przez zimowe rękawice a ściągać mi się ich nie chciało. Tylko takie foty robione nosem. Noc na koniec trasy tylko ale to i tak jest źle, zatem jeszcze raz i wierzę, że nie ostatni a i nie pierwszy też. 

Dolina Bachorzy na trasie Papros - Pieranie

i trasa ta właśnie

zachodzące słońce nad Inowrocławiem






  • DST 50.65km
  • Czas 02:07
  • VAVG 23.93km/h
  • VMAX 32.50km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • HRmax 149 ( 76%)
  • HRavg 122 ( 62%)
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DCCCIV etap -...badawczo pod kątem nawierzchni...

Piątek, 29 września 2017 · dodano: 29.09.2017 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Rzepowo-Lachmirowice-Włostowo-Rzeszyn-Krzywe Kolano-Jeziora Wielkie-Dobsko-Włostowo-Chrosno-Sukowy-Książ-Stodoły-Kraszyce-Polanowice-Kruszwica


Taka misja, czyli objazd techniczny trasy, która być może zapisze się w annałach wyścigów nie byle jakich. Nie jest źle, ale mogło być lepiej. Niebawem naniosę uwagi asfaltowe na mapy i przekażę w odpowiednie ręce. Mam trochę pomysłów i nadal myślę. Najważniejsze czynić to co się lubi... kocha, bowiem wówczas to nabiera barw, sensu i w swej istocie słuszne staje się... bo warto, żeby mieć się potem do czegoś uśmiechać ;) ... inspiracjo ty moja na wieki...















  • DST 56.68km
  • Teren 1.80km
  • Czas 02:30
  • VAVG 22.67km/h
  • VMAX 35.70km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • HRmax 153 ( 78%)
  • HRavg 118 ( 60%)
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DCCCIII etap -...nie interesuje mnie to...

Środa, 27 września 2017 · dodano: 27.09.2017 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Gocanowo-Witowice-Ostrowo-Złotowo-Mietlica-Połajewo-Przewóz-Mielnica-Łuszczewo-Borowa-Lubstówek-Rzeszynek-Włostowo-Kruszwica

...nie interesuje mnie to co tu napiszę, nie interesuje mnie jak to zostanie odebrane, nie interesuje mnie czy to się komuś spodoba czy nie, nie interesuje mnie, że się komuś coś wydaje... Takie to niepoprawne i złe, nie ma w tym w zasadzie nic co mogło by jakąś wartość posiadać, bo to takie wyzute z czegokolwiek. Przecież to żadna sztuka wyrzucać z siebie litery układające się w wyrazy, które tworzą zdania... No to sobie pojechałem gdzieś i okazało się dopiero po godzinie, że jezioro me ukochane okrążę po raz już któryś. Ciemności mniej więcej od 35 kilometra, dziwne myśli podczas jazdy przez leśne odcinki, goniące wiejskie burki. Trza przywyknąć przeca będzie już tak do wiosny. Jazda po ciemku, tudzież ciemną nocą a czasami jeszcze za dnia... Cóż przecież to żadna sztuka...

Zachód słońca w okolicach Połajewa 

Droga Mietlica - Połajewo

Kanał Warta - Gopło 







  • DST 50.52km
  • Czas 02:00
  • VAVG 25.26km/h
  • VMAX 62.60km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • HRmax 179 ( 96%)
  • HRavg 129 ( 69%)
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Mont Ventoux
  • Aktywność Jazda na rowerze

DCCLXXXVII etap -...ciepło było, ale nie aż tak...

Poniedziałek, 31 lipca 2017 · dodano: 31.07.2017 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Ludzisko-Janikowo-Trląg-Strzelce-Strzelno-Sławsk Wielki-Kruszwica

Ciepło i gorąco, ale nie aż tak ciepło i nie aż tak gorąco. Jednak dłużej i więcej nie chciało mi się jeździć ;) Nie chce mi się pisać...







CCCP :)




  • DST 69.52km
  • Czas 03:01
  • VAVG 23.05km/h
  • VMAX 39.40km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • HRmax 154 ( 83%)
  • HRavg 124 ( 67%)
  • Kalorie 2kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DCCLXXXV etap -...czas na pociąg...

Piątek, 28 lipca 2017 · dodano: 29.07.2017 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Markowice-Górki-Balice-Janikowo-Broniewice-Wierzejewice-Kołodziejewo-Dąbrówka-Szczeglin-Czarnotul-Strzelce-Sławsk Wileki-Kruszwica

Kończy się lipcowy miesiąc ustępując miejsca kolejnemu i nie ma w tym nic nadzwyczajnego, ot po prostu taka kolej rzeczy. Czas biegnie jakby szybciej a przecież tak samo odkąd ktoś zaczął się nad tym zastanawiać. 
Jeżeli słońce by nie zaszło w sensie jakby planeta nasza kręcić się przestała to czy czas by się zatrzymał ? A gdybym jechał ku zachodzącemu słońcu z prędkością obrotu Ziemi wokół swojej osi i cały czas widział nie zachodzące słońce ? Skoro słońce zachodzi dajmy na to o godzinie 20:34 to czy pędząc w jego kierunku na zegarze była by cały czas ta godzina ? Oczywiście, że nie... Czas ma wszystko gdzieś, żyje swoim życiem. Nawet jeśli jakimś sposobem zdołamy uczynić, że słońce nie schowa się za horyzontem to czasu nie zatrzymamy, nie przyśpieszymy ani też nie cofniemy. Genialne, ale to już pewnie zdążono zauważyć setki tysięcy lat temu. 
Zatem, dni stają się coraz krótsze co na przestrzeni lipca nie niepokoi tak bardzo jeszcze, lecz w sierpniu będzie już widoczne. 
Dzisiejszy wyjazd z powodów rożnych, a przede wszystkim że czas biegnie za szybko... taaa...no tak, wyjechałem po 18-tej i już ok. 20:30 światłości uruchomić w rumaku musiałem. Powrót już po zachodzie w szarościach kończącego się dnia.

J. Pakoskie i jest to chyba drugie miejsce, gdzie fotki popełniam najczęściej. Pierwsze ( tak, bo to jest drugie ) znajduje się nad J. Skulska Wieś.

Mam tu moje ulubione tematy foceń w pobliżu... i nagle jeden z nich nadjechał
 ... i odjechał

Z Janikowa w kierunku Kołodziejewa wyjechał razem ze mną ten oto "Byczek" ze składem węglarek. Spotykamy się ponownie w Kołodziejewie na przejeździe kolejowym.

Kwitnę na tym przejeździe dobre 10 minut a czas leci hihihihi. Przemyka jeszcze jakieś pomarańczowe cudo w roli osobowego zwane zespołem trakcyjnym EN57
Spotkałem też znajomego smoka 

Malownicza dróżka pomiędzy Dąbrówką i Szczeglinem

i przecinająca ją niegdysiejsza linia kolejowa nr 231 



zaszło już słońce jest wieczór na niebie





  • DST 63.96km
  • Czas 02:40
  • VAVG 23.99km/h
  • VMAX 34.95km/h
  • Temperatura 21.0°C
  • Kalorie 1kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DCCLXXXIV etap -...do lasu odwiedzić linię kolejową nr 231...

Środa, 26 lipca 2017 · dodano: 26.07.2017 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Włostowo-Mirosławice-Budy-Wronowy-Miradz-Nowa Wieś-Przyjezierze-Ostrowo-Cieńcisko-Strzelno-Bławaty-Ciechrz-Żegotki-Bożejewice-Sławsk Wielki-Kruszwica

Coraz mniej zostaje z odcinka nieczynnej od ponad 21 lat linii kolejowej nr 231. Sporo udokumentowane już zostało jednak co przemija to już nie wróci. Zarasta wszystko niemiłosiernie i zaprawdę powiadam, iż zimowa pora na takie wycieczki połączone z sentymentalnym poszukiwaniem zaginionego toru niewątpliwie lepszą jest. 
Tu trochę o linii 231

Tak jest w bezśnieżną zimę




tak jest dziś