Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Arnoldzik z miasteczka Kruszwica. Mam przejechane 128764.43 kilometrów w tym 2359.96 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.38 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 76026 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Arnoldzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

TREKKING SAMOTNIE

Dystans całkowity:54056.75 km (w terenie 2146.22 km; 3.97%)
Czas w ruchu:2456:17
Średnia prędkość:22.01 km/h
Maksymalna prędkość:63.90 km/h
Suma podjazdów:19691 m
Maks. tętno maksymalne:179 (96 %)
Maks. tętno średnie:144 (80 %)
Suma kalorii:35668 kcal
Liczba aktywności:1208
Średnio na aktywność:44.75 km i 2h 02m
Więcej statystyk
  • DST 58.06km
  • Teren 1.70km
  • Czas 02:36
  • VAVG 22.33km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 5kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

Mare Polonorum prima nocte

Sobota, 5 grudnia 2020 · dodano: 05.12.2020 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Włostowo-Kościeszki-Rzeszynek-Lubstówek-Borowa-Łuszczewo-Mielnica-Przewóz-Połajewo-Mietlica-Złotowo-Popowo-Ostrowo-Witowce-Janocin-Tarnowo-Bródzki-Kruszwica

Wiele, zbyt wiele się dzieje rzeczy, spraw złych i niepokojących. Tydzień powszedni nierowerowy z uwagi na to co nie pozwala pozytywnie myśleć pomimo wszystko, nie pcha do przodu już nic. Rower nie stanowi odskoczni od problemów i trosk, pozostało mieć nadzieję tylko, że stan taki minie z pierwszym słońcem. Dziś łyk reszty dnia i początek nocy jadąc wokół jeziora, mojego jeziora, które mi bliskie. Kolory zachodniego nieba, wilgotne asfalty, odcinki szutrowe, zwierząt oczy błyszczące, samolot, koniec dnia i początek nocy... Tak było...

Polanowice

Kościeszki

Rzeszynek

Łuszczewo

Mielnica i Sunia ( Su-22M4 )


Na osłodę czy też na Mikołaje, rowerowe takie przyszli dziś dla rumaka nocnego, coby przez noce ciemne bezpiecznie do wiosny mnie przewiózł.





  • DST 46.16km
  • Czas 02:06
  • VAVG 21.98km/h
  • VMAX 31.07km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tytuł niepotrzebny

Niedziela, 29 listopada 2020 · dodano: 29.11.2020 | Komentarze 2


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Jacewo-Marulewy-Miechowice-Inowrocław-Sikorowo-Łojewo-Szarlej-Kruszwica

Tytuł niepotrzebny, choć przyznam że ostatnimi czasy poważne mam problemy z ujęciem w dwóch czy czterech słowach mojej rowerowej przygody, mojego kolejnego wyjazdu. Jednak tak jak dziś, jest on zupełnie niepotrzebny a sam wyjazd poza wyciszeniem i duchowym odbudowaniem znaczy coś więcej. Bywa tak, że trzeba coś przemyśleć, ułożyć lub po prostu być z sobą tylko. Tematów trudnych życie przysparza i nie wszystko idzie w dobrym kierunku. Smutne to, bowiem radość z rumakowania umniejsza myśl niedobra. Nawet trudno wierzyć a należy i mieć nadzieję trzeba zawsze, bo ona przecież umiera ostatnia... 


Solankowe przestrzenie 

Kładka nad torowiskiem Inowrocławskiego węzła kolejowego




  • DST 41.50km
  • Czas 01:52
  • VAVG 22.23km/h
  • VMAX 32.44km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

Po zmroku trudniej wierzyć w słońce

Sobota, 28 listopada 2020 · dodano: 28.11.2020 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Bródzki-Wolany-Wola Wapowska-Papros-Pieranie-Radojewice-Łąkocin-Góra-Dulsk-Sikorowo-Łojewo-Szarlej-Kruszwica

Mało tych sobót rowerowych w całości na ten rok pandemiczny poniekąd przypadło. Latem jak latem, lecz w porze jesienno-zimowej dnia jasnego po pracy niewiele zostaje. Łatwiejsze są niedziele, bowiem zwykle w te dni tygodnia nic nie muszę zasadniczo. Co będzie jutro ? Nie wiem, rzecz normalna. Zmrok deszczu kropli całe mnóstwo przyniósł a słońce gdzie indziej i komu innemu duszę raduje. Najważniejsze, że jest i choć trudniej w nie się wierzy... Gdy zmrok w noc się zmienia. 

Sanktuarium Matki Bożej Łaskawej w Pieraniu ( drewniany kościół z XVII wieku )







  • DST 41.15km
  • Czas 01:54
  • VAVG 21.66km/h
  • VMAX 33.89km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

Miasta świateł blask

Piątek, 27 listopada 2020 · dodano: 27.11.2020 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Szarlej-Łojewo-Sikorowo-Inowrocław-Batkowo-Inowrocław-Tupadły-Markowice-Bożejewice-Sławsk Wielki-Kruszwica

Tym razem w kierunku odmiennym niż zazwyczaj, mianowicie na kierunek północny miasto powiatowe nawiedzić nocnym objazdem. Namnożyło się drożyn dla rowerów dedykowanych niby, jednak logiki tegoż pomimo starań nie dostrzegłem... Może, że noc... A może, że ja nie z miasta tego. Celu miastowego ni kierunku nie miałem, zatem tak jak ścieżyna prowadzi jechać się starałem. Dwa razy ścieżka się urywa tak jakby ktoś uznał, że dalej jechać nie ma po co i wrócić należy. Znak okrągły niebieski z przekreślonym bicyklem, upoważnia do kontynuowania jazdy ulicą choć przez chwilę, lecz kierownikom samochodowym to nie w sos. Potem ścieżka nowa za pasem trawy wyrasta nagle, ale jak tam się dostać co by zień uszanować, no i kierunek niesprzyjający, bowiem ja tam nie chcę akurat. Uciec z tego miasta, gdzie ścieżki powstają z przypadku, tudzież przebieg ich ustala człek nierowerowy wielce. Poza miastem i z dala czuję się najlepiej, tam gdzie tylko jego świateł blask.








  • DST 40.64km
  • Czas 01:52
  • VAVG 21.77km/h
  • VMAX 37.64km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 2kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

Gdy zapadnie noc

Środa, 25 listopada 2020 · dodano: 25.11.2020 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Sukowy-Młynice-Starczewo-Strzelno-Ciechrz-Wymysłowice-Markowice-Bożejewice-Sławsk Wielki-Kruszwica

W odróżnieniu do analogicznego okresu roku ubiegłego, nie chce mi się ostatnio rowerem jeździć a zwłaszcza po nocach ciemnych. Może to spowodowane brakiem celu na ten jakby nie patrzeć okrągły sezon 2020, a może to chwilowa niemoc i covidowa atmosfera, która niestety udziela się chyba wszystkim, albo... Albo po prostu nie wiem... 
Dziś, choć się zmobilizowałem na moją dobrze znaną pętlo-trasę, to przyznać muszę jechało się niezakuniecznie i wyjątkowo monotonnie. Temperatura około zera i wilgoć w powietrzu potęgowała dyskomfort termiczny, pomimo iż szaty rowerowe odpowiednio dobrane były. 

Ostatnio mój telefonowy fotopstryk ducha wyzionął, zatem dziś foty leciwym, choć zacnym telefonem poczyniłem w ramach testu. 






  • DST 40.77km
  • Czas 01:54
  • VAVG 21.46km/h
  • VMAX 34.04km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

Misja ingress

Wtorek, 10 listopada 2020 · dodano: 10.11.2020 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Łagiewniki-Rzepowo-Racice-Lachmirowice-Włostowo-Sierakowo-Mirosławice-Młyny-Młynice-Sukowy-Słabęcin-Kruszwica

Wczoraj otrzymałem od regionalnego przywódcy frakcji ruchu oporu zadanie obstawienia portalu ingress  "Obelisk Pamięci" ulokowanego w polu nieopodal wsi Łagiewniki. Agent o kryptonimie EZRRTCRT poinformował mnie o nadchodzącym w najbliższym czasie starciu na naszym terenie frakcji ruchu oporu (niebiescy) z frakcją oświeconych (zieloni). Przypadło mi w udziale obstawienie portalu, który z uwagi na swoją niedostępność nie jest często hakowany, ni też przejmowany przez wrogą frakcję zielonych.
Taka historia, a potem żeby dzień, rowerowy charakter również posiadł, pętelkę nieforemną poczyniłem i w noc ciemną już do domu wróciłem.

Miejsce Pamięci w Łagiewnikach gdzie 24 września 1939 roku stracono 36 Polaków. Mordu dokonał pluton egzekucyjny Wermachtu w towarzystwie ówczesnego burmistrza Kruszwicy – Ortwiga. Po wojnie ciała ofiar zostały ekshumowane, a na miejscu zbrodni ustawiono charakterystyczny obelisk. 
Znajduje się tu również wirtualny ingressowy portal, który dziś właśnie przejąłem ku chwale frakcji ruchu oporu.






  • DST 52.27km
  • Czas 02:20
  • VAVG 22.40km/h
  • VMAX 35.16km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

Tour de Hohensalza

Niedziela, 8 listopada 2020 · dodano: 08.11.2020 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Gnojno-Strzemkowo-Sławęcinek-Sójkowo-Cieślin-Kościelec-Dziarnowo-Batkowo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica

Naturalnie tak dziś wyszło, iż rumaka w porze poobiedniej dopiero dosiadłem. Kierunek północny obrawszy, postanowiłem okiem rzucić na postępy prac przy budowie inowrocławskiego ronda tzw. turbinowego. Powiem, iż prezentuje się okazale a co więcej wygląda zasadniczo na ukończone i pewnie na dniach nastąpi jego otwarcie. Obowiązkowa rundka wokół ronda i przejazd przez opustoszałe centrum dalej na północ. Po drodze we wsi Strzemkowo napotkana urokliwa kapliczka św. Antoniego i powrót zachodnią, przemysłową stroną miasta co się zowie Inowrocław właśnie. 


Jeszcze nie oddane do użytku rondo turbinowe w Inowrocławiu.

Kapliczka św. Antoniego w Strzemkowie 

Rejon przemysłowy Inowrocław a olimpijski znicz płonie ;)






  • DST 61.08km
  • Czas 02:38
  • VAVG 23.19km/h
  • VMAX 37.52km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

Ponuro i pięknie zarazem, jesiennie

Sobota, 7 listopada 2020 · dodano: 07.11.2020 | Komentarze 0

Trasa: Kruszwica-Włostowo-Dobsko-Jeziora Wielkie-Nożyczyn-Siedlimowo-Wójcin-Przyjezierze-Ostrowo-Cieńcisko-Strzelno-Stodólno-Sławsk Wielki-Kruszwica

Lubię słoneczną jesień, ale mglista z wilgocią znaczną ma tą swą tajemniczość, tudzież inność, gdzie droga zgoła inaczej mija. Uwielbiam tak wyruszyć, bez zobowiązań, kiedy chcę i jak chcę. Na postój krótki zatrzymać się w miejscu zupełni nijakim a jednak... Od wyjazdu do wyjazdu celebrować każdą chwilę, żeby trwała jak najdłużej i cieszyć się tym co jest, co było i niecierpliwie oczekiwać tego co dopiero nadejść ma. Tak na spokojnie bez niczego wbrew sobie i na przekór. Dostrzec w otoczeniu szarym krztę koloru, zwyczajnie się cieszyć, tak jesiennie zwyczajnie przez dzień kolejny... 

Droga Siedlimowo - Wójcin. Postój herbatkowo bananowy też tu miał miejsce


Taaaka plaża i znikające jezioro. O tym, w przyszłości niedalekiej będzie jakiś materiał, może filmowy nawet. 


Jesień wcale nie musi być smutna.






  • DST 40.92km
  • Czas 01:41
  • VAVG 24.31km/h
  • VMAX 32.89km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 2kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

...a wtedy zwyczajnie by się działo

Wtorek, 3 listopada 2020 · dodano: 03.11.2020 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Sukowy-Młynice-Starczewo-Strzelno-Ciechrz-Wymysłowice-Markowice-Bożejewice-Sławsk Wielki-Kruszwica

Wystarczyło żeby każdy obywatel używał mózgu w celach do czego ten narząd przeznaczony. Ile było by mniej sytuacji niepotrzebnych, czy kłopotu przysparzających, aby co niektórych nic pod czerepem nie uwierało, a sam proces myślowy jeśli w ogóle możliwy, to nie bolał. Żem się dziś zezłościł i to konkretnie na buraczaną i cebulową część mieszkańców mijanych dziś wiosek. Chyba nigdy nie pojmę, ni też się nie dowiem jakie procesy zachodzą w mózgach co niektórych wsiowych pacanów. Wypuścić na wieczór psa, który goni po drodze wszystko co się rusza, albo jechać wehikułem roweropodobnym w ciemności bez jakiegokolwiek oświetlenia. Miłośnicy wolnych psów i batmany skubańce nocne. Ludzie, myślcie to nie boli... a wtedy zwyczajnie by się działo. Psie krwie ;)
Ps. Pragnę jeszcze nadmienić, iż pomimo mojego wzburzenia i wkurwu solidnego żaden czworonóg nie ucierpiał. Natomiast wsiowy batman zmuszony był wysłuchać mojej soczystej wiązanki złożonej w lwiej większości z słów, których próżno by szukać nawet w słowniku wulgaryzmów ohydnych.  









  • DST 40.83km
  • Czas 01:43
  • VAVG 23.78km/h
  • VMAX 33.79km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

W księżycową jasną noc

Czwartek, 29 października 2020 · dodano: 29.10.2020 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Słabęcin-Sukowy-Młynice-Starczewo-Strzelno-Ciechrz-Wymysłowice-Markowice-Bożejewice-Sławsk Wielki-Kruszwica

"Dlaczego u nas nie ma bohatera,
On podobno wszystko zmienia
Za pomocą rąk Jak Superman. 
Telewizja Telewizja Telewizja"
Niewątpliwie wydarzeniem dnia dzisiejszego a w zasadzie wczorajszego było pojawienie się arnoldzikowego filmiku z kanału YT w TVP info w programie "W Akcji" . Wszystko oficjalnie i nie przypadkowo ;) Film nagrany przy okazji jednej z wycieczek Dokończona historia, czyli ostatni pociąg do Kunowa. Wersja z YouTube ocenzurowana dla dobra ogółu szeroko pojętego, natomiast wersja telewizyjna opatrzona komentarzem prowadzącego program.
Wszystko to działo się za dnia jasnego a po pracy już w szarościach przyszło mi rumaka siodłać i w księżycową noc wyruszyć. Przy okazji nocny test jesiennych gaci z #notojadzim, przecież gacie nie wiedzą czy to noc czy dzień, bowiem to znaczenia nie ma i dupa raczej zadowolona :)

LINK  od 13:50

W księżycową jasną noc