Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Arnoldzik z miasteczka Kruszwica. Mam przejechane 128911.38 kilometrów w tym 2359.96 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.38 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 76309 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Arnoldzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

TREKKING SAMOTNIE

Dystans całkowity:54056.75 km (w terenie 2146.22 km; 3.97%)
Czas w ruchu:2456:17
Średnia prędkość:22.01 km/h
Maksymalna prędkość:63.90 km/h
Suma podjazdów:19691 m
Maks. tętno maksymalne:179 (96 %)
Maks. tętno średnie:144 (80 %)
Suma kalorii:35668 kcal
Liczba aktywności:1208
Średnio na aktywność:44.75 km i 2h 02m
Więcej statystyk
  • DST 28.40km
  • Czas 01:10
  • VAVG 24.34km/h
  • VMAX 32.20km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

XLI etap -...outsider...

Poniedziałek, 23 listopada 2009 · dodano: 23.11.2009 | Komentarze 1

Zegary co godzina odmierzają nam życie,
dzieci w swoich szkołach uczą się,
czołowi politycy planują wojny,
czołowi politycy planują grę.

Faszyści w telewizji coś mówią o wulkanach,
że wkrótce będzie wybuch i zginie świat,
szczęśliwi kochankowie fruwają w marcepanach
spojrzeniami swymi dosięgają gwiazd.

A my zostańmy obok
A my zostańmy tu...




  • DST 46.80km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:58
  • VAVG 23.80km/h
  • VMAX 41.60km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

XL etap -...szklana góra...

Niedziela, 15 listopada 2009 · dodano: 15.11.2009 | Komentarze 2

Trasa: Kruszwica-Gocanowo-Witowice-Złotowo-Mietlica-Brześć-Janocin-Bródzki-Kruszwica

Zyska sławę, królem będzie
Kto na szklaną górę wejdzie.
Kto zdobędzie szczyt w błękicie
Będzie tym, kto jest na szczycie.
Lecz, choć wielu kusi wejście
Jeden tylko ma tam miejsce.
A, że przecież Góra - Szklana,
Więc dla wielu - niewidzialna.
Nawet tym, co na jej zboczach
Szczyt się nie odbija w oczach.
Skóra Góry gładka, śliska,
Diamentowo jest przejrzysta.
I dopiero krew rozlana
Wskaże gdzie jest szklana ściana.
Więc po śladach cudzej krwi
Wiedzie wąski ślad na szczyt.
Ale nie wie nikt wśród żywych
Czy ten szlak, to szlak prawdziwy.
I niejeden całe życie
Nie wie, że już był na szczycie.
Więc się modli u stóp krzyży
Za tych, którzy padli niżej.
Po czym u ich boku spocznie
U stóp góry niewidocznej.
Zyska sławę, królem będzie
Kto na szklaną górę wejdzie...


I niejeden całe życie
Nie wie, że już był na szczycie.

Moje kochane Gopło...

Czyż nie lepiej jest wygrywać siłą własnych mięsni, niż przerzutką. Stajemy się słabi... Dajcie mi ostre koło!- tak przed stu laty mawiał Henri Desgrange. Choć to nie ostrzak to surowa postać roweru w rzeczy samej.

Arnoldzik za kołem podbiegunowym... :)))tylko rowerowym.

Słoneczko nasze rozchmurz się...

Prawie jak Paryż-Roubaix :)))




  • DST 20.46km
  • Czas 00:49
  • VAVG 25.05km/h
  • VMAX 32.40km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

XXXIX etap -...2937 sekund w ciemnościach...

Czwartek, 12 listopada 2009 · dodano: 12.11.2009 | Komentarze 0

Kochankowie w ciemnościach
na cztery i pół godziny do nieba wzięci
Oni zawsze są w gościach
Świat na moment zapomniał
dalej bez nich normalnie się kręci

Kochankowie w ciemnościach
po drugiej stronie swych rzeczy sami razem
Jeśli pragniesz ich spotkać
przycisz radio
zostań uchem ściany...





  • DST 31.10km
  • Czas 01:27
  • VAVG 21.45km/h
  • VMAX 34.20km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

XXXVIII etap -...nigdy ostatni, nigdy pierwszy...

Środa, 11 listopada 2009 · dodano: 11.11.2009 | Komentarze 4

Za dużo się modlisz, dużo czytasz wierszy
Na środku drogi i nie na szczycie
Nigdy ostatni nigdy pierwszy
Hej to chyba śni ci się życie.
Rock,N,Roll umarł
Rock jest martwy stary
Po co kończysz to piwo
Masz karabin zamiast gitary
A ja kieszenie pełne czereśni
Hej hej jak nazywa się Twój Bóg
Na imię ma zgiełk
Przypadek czy przepaść
Hej Twój Bóg
Dziwny twór o twarzach
Stu, monstrum
Z cybernetycznego nieba...


Droga, którą dobrze znam...

Najważniejsze, że przepraszają... :)))




  • DST 37.80km
  • Czas 01:42
  • VAVG 22.24km/h
  • VMAX 34.80km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

XXXVI etap -...sport to zdrowie ;)...

Środa, 4 listopada 2009 · dodano: 04.11.2009 | Komentarze 1

Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Szymborze-Sikorowo-Szarlej-Kobylniki-Kruszwica

Śnieżna, początkowo przyjemna wyprawa po medykamenty. Powrót w prawie ekstremalnych warunkach. Kto jechał w padającym mokrym śniegu pod wiatr po błocie pośniegowym bez błotników jakieś 17 km wie o co chodzi :))) Przecież sport to zdrowie.

Ciemno już, zgasły wszystkie światła
Ciemno już, noc nadchodzi, głucha...
Z mroku wysłany płomień przetrwania odsłoni
Wszyscy chodźcie za mną w stronę światła
Noc mnie obrasta, zabójcza substancja miasta
Nie zależny głos rasta, PeCe parkowy pożeracz chany...





  • DST 40.65km
  • Czas 01:41
  • VAVG 24.15km/h
  • VMAX 36.00km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

XXXV etap -...nim zapadnie noc...

Sobota, 31 października 2009 · dodano: 31.10.2009 | Komentarze 0

Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Jacewo-Góra-Karczyn-Kruszwica

Wrócę na pewno nim zaśniesz, nim zapadnie noc
Jedno jest pewne, to była sobota
Dzień inny niż tych sześć,
Z którymi współtworzy tydzień,
A tydzień dni ma siedem
Każdy głupi to wie!
Kot miał imieniny Sto lat, sto lat dla kota
Dzień inny niż tych sześć,
Jedno jest pewne to była sobota...


Niby codziennie tak samo jednak nie to samo...

Magistrala węglowa Trójmiasto-Śląsk

Gdybym jechał w tym kierunku z predkością ok. 1670 km/h słońce nigdy by nie zaszło ;-)

W oddali Kruszwica

Kruszwica przed snem...




  • DST 36.40km
  • Czas 01:30
  • VAVG 24.27km/h
  • VMAX 34.80km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

XXXIII etap -...niezwyciężony...

Sobota, 24 października 2009 · dodano: 24.10.2009 | Komentarze 0

Jak ogień spadasz na zdobycz
Ofiarą jestem ja
I piórem z Twojego skrzydła
na wodzie rysuję ślad
Posłuchaj jeszcze raz, to wieje wiatr
Oddaję Ci swój czas i czekam na znak
Podobno pomagasz nieść ciężar
Wszystkiego, nie śmieci, o tak!
Podobno mieszkasz tak blisko
Najbliżej jak tylko się da
Posłuchaj jeszcze raz, to wieje wiatr
Oddaję Ci swój czas i czekam na znak
Szarańcza pożera olbrzymów
I woda tryska ze skał
I nic tu nie ma do rozumienia
Wystarczy tylko
Posłuchać jeszcze raz, to wieje wiatr
Oddaję Ci swój czas i czekam na znak
Hej, hej, Niezwyciężony!
Hej, hej, poznać się daj.
Hej, hej, Niezwyciężony!
Hej, hej, wstawaj i walcz!





  • DST 24.60km
  • Czas 01:04
  • VAVG 23.06km/h
  • VMAX 32.40km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

XXXII etap -...na zakręcie...

Wtorek, 20 października 2009 · dodano: 20.10.2009 | Komentarze 0

W żywym ogniu niełatwych pytań topimy plany i sami nie wiemy po co chcemy przeczytać cały scenariusz szukamy błędów przewidujemy najgorsze, że nie dojdziemy do happy endu a to dopiero początek tyle przed nami po co się pytasz na stracie co bedzie z nami i nawet jeśli to życie zna już odpowiedz będzie dużo ciekawiej gdy teraz nic nam nie powie.

Tyle miejsc odkrytych gdzie inni nie dotarli wciąż
Tyle krętych dróg pod prąd i czy musimy stracić to?

Kiedy znajdziemy się na zakręcie
co z nami będzie,
gdy świat rozpędzi sie niebezpiecznie
co z nami będzie,
nawet jeśli życie dawno zna odpowiedź
może lepiej gdy nam teraz nic nie powie...




  • DST 28.40km
  • Czas 01:10
  • VAVG 24.34km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

XXX etap -...nowy dzień...

Poniedziałek, 12 października 2009 · dodano: 12.10.2009 | Komentarze 0

Trasa: Kruszwica-Sławsk Wlk.-Stodólno-Książ-Sukowy-Kruszwica

Znów otwieram swe oczy
Nic nie staje się inne
Wszystko kręci się wkoło
Znowu zaczął się dzień
Nowy dzień - nic nie staje się inne
Dzień - ludzie wkoło ci sami
Dzień - tylko zabrakło sensu
Dzień - jakieś chwile zmieniamy, chwile zmieniamy...





  • DST 48.80km
  • Czas 02:10
  • VAVG 22.52km/h
  • VMAX 34.30km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

XXIX etap -...a czas tak miło się dłuży...

Sobota, 10 października 2009 · dodano: 10.10.2009 | Komentarze 0

Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Radojewice-Pieranie-Papros-Wola Wapowska-Kruszwica

Tutaj w lesie po południu jest dobrze
Wolny czas przez palce, mrówka na zapałce
Ktoś kamień rzuci duży
A czas tak miło się dłuży
Ja mówię: chodźmy do domu, nie mówmy nikomu
O tej naszej tajemnicy mającej nas rozliczyć
Twoja energia dzisiaj skały kruszy
Więc chodźmy, rozpocznijmy trzecią część podróży

Podaj mi swoją rękę
Niech poczuję, że jesteś ze mną
Podaj mi swoją rękę teraz ...






Współczesna sztuka ludowa ( przystankowa )... Zieb :-)))) w dodatku genetyczny.