Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Arnoldzik z miasteczka Kruszwica. Mam przejechane 130382.88 kilometrów w tym 2360.16 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.41 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 79948 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Arnoldzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

SZOSA TOWARZYSKA

Dystans całkowity:20448.69 km (w terenie 11.35 km; 0.06%)
Czas w ruchu:771:27
Średnia prędkość:26.51 km/h
Maksymalna prędkość:71.68 km/h
Suma podjazdów:28403 m
Maks. tętno maksymalne:188 (104 %)
Maks. tętno średnie:142 (76 %)
Suma kalorii:60807 kcal
Liczba aktywności:211
Średnio na aktywność:96.91 km i 3h 39m
Więcej statystyk
  • DST 102.68km
  • Czas 03:48
  • VAVG 27.02km/h
  • VMAX 36.27km/h
  • Temperatura 28.0°C
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Bardzo dobrze, dostatecznie... Biedny miś.

Sobota, 24 lipca 2021 · dodano: 24.07.2021 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Sikorowo-Łojewo-Szarlej-Kruszwica-Bródzki-Tarnowo-Janocin-Witowice-Brześć-Złotowo-Ostrówek-Łuszczewo-Mielnica-Skulsk-Krzywe Kolano-Włostowo-Kruszwica-Tupadły-Markowice-Bożejewice-Sławsk Wielki-Kruszwica

Po dwóch przejażdżkach po zachodnich rubieżach regionu, zdało się dziś Gopło, choć nie całe objechać. Mare Polonorum po raz wtóry, z przeprawą promową rzecz jasna i postojem browarnym. Tak żeby corocznego spotkania z Międzyrzeckim kolarzystą tradycji uczynić za dość, przy okazyji tej miło spędzić czas, pogadać i przy okazji misia pluszowego uratować ;)
Choć słońce nie przez cały czas przyświecało za chmurami schowane, powietrze dość nagrzane nieco doskwierało przyznać trza. Ponadto asfaltowe rewolucje w okolicy i może nie aż takie spektakularne, ale zawsze. Mianowicie, łatanie drogi wojewódzkiej DW-412 na całej niemalże długości oraz co bardziej cieszy kolarza, nowy dywanik na powiatowej drodze na odcinku Gopło - Włostowo. 

Przeprawa promowa Złotowo - Ostrówek 

Bardzo dobrze, dostatecznie ;)

Biedny miś...

I już lepiej, tylko się oczka trochę odlepiły temu misiu ;)




Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 57.95km
  • Czas 02:01
  • VAVG 28.74km/h
  • VMAX 45.25km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Jechać zwiedzać, jechać obserwować ;)

Środa, 21 lipca 2021 · dodano: 21.07.2021 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Markowice-Wymysłowice-Ciechrz-Rzadkwin-Strzelce-Trląg-Janikowo-Ludzisko-Tupadły-Kruszwica

Upały się skończyli, i trzecia dekada lipcowego miesiąca funduje nam pogodę akuratną na rowerowe wojaże. Temperaturowo w sam raz a wiatrość nikła co nie pomoże, ale też nie wadzi zbytnio. Czegośmy nie powspominali wczoraj to znów dziś ku temu okazyja nadarzyła i tak  bohater pies na pierwszym miejscu, about you dog la la la, a tam panie było gorzej i chwalili... I pojechali przed się, a sklepie mamy już zniżkę na napoje chłodzące i rozpoznawalność miejscowych. Turystycznie, spotkać się, pogadać o rowerach w lwiej części. Zatem, jechać zwiedzać, jechać obserwować, dzień się kończy a słońce już coraz niżej. 

Oczekuję pod hydrantem nadziemnym.

...i przyjechał

Pojechali przed się

Tak już było wczoraj :)





Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 64.65km
  • Czas 02:18
  • VAVG 28.11km/h
  • VMAX 57.92km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Uczestnicy

Tak jak przed laty ;)

Wtorek, 20 lipca 2021 · dodano: 20.07.2021 | Komentarze 0


Trasa; Kruszwica-Tupadły-Ludzisko-Janikowo-Broniewice-Sahara-Wierzejewice-Kołodziejewo-Trląg-Janikowo-Ludzisko-Tupadły-Kruszwica

Ile to już lat, ile to już dróg przebytych, ile wspomnień. Trud zadać trza byłoby sobie nie mały coby zebrać to wszystko i w chronologicznie ułożyć . Niestety to co było już nie wróci, ale kontent z tego, że dane jest się spotkać co jakiś czas. Pokręcić, pogadać, pośmiać się i browcem się uraczyć. Tak ćwierć wieku temu i tak jak dziś właśnie. Wtedy inaczej mija czas, inaczej rower się prowadzi, równy czy dziurawy asfalt, czy z wiatrem czy pod wiatr... Tak jak przed laty ;)





Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 130.82km
  • Czas 04:29
  • VAVG 29.18km/h
  • VMAX 51.03km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 5kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim - kiedy szata zdobi kolarza ;)

Niedziela, 18 lipca 2021 · dodano: 18.07.2021 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Rybitwy-Giebnia-Janikowo-Broniewice-Sahara-Wierzejewice-Radłowo-Szeroki Kamień-Piechcin-Zalesie Barcińskie-Sadłogoszcz-Barcin-Dąbrówka Barcińska-Złotowo-Dźwierzchno-Leszcze-Krężoły-Tuczno-łacko-Rybitwy-Giebnia-Janikowo-Trląg-Strzelce-Strzelno-Stodólno-Sławska Wielki-Kruszwica

Ciepły, choć rześki poranek z chmurą nieciekawą, niemniej opad wątpliwy z tejże, bowiem to mgła powstała z wilgoci deszczów ostatnich wzleciała tylko. Słoneczko szybko swe lico ukazuje czyniąc kolejną przyjazną kolarzystom Notojadzim niedzielę. Spory peleton w sile 15 cyklistów w lwiej większości z białych koszulek utkany startuje ze stacji Orlen pod Pakością w minut kilka po 9:30. Długo oczekiwana letnia wersja stroju Notojadzim w końcu dotarła i 19 tegoroczny już wyjazd z cyklu Coffee Ride w nowych szatach miał miejsce. Trasa częściowo po motylu kujawskim z wizytą w Barcinie coby na powrót nowy asfalt w kierunku Dźwierzchna obadać. Krótki pitstop w Tucznie płyny uzupełnić, bowiem ciepłości okołopołudniowe wraz wilgocią w powietrzu wiszącą we znaki dać się musiały nieco. 

Nowej koszuli biel i kart książkowych zapach... Koszulę białą w niedzielę z dumą przywdziewać, karty książki oszczędnie przewracać. 

Szak ;)

Przed startem 

Na trasie 

Byliśmy w Barcinie 

i w Piechcińskiej Chorwacji





Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 116.35km
  • Czas 04:05
  • VAVG 28.49km/h
  • VMAX 46.23km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim - CUMA Bar w Janikowie

Niedziela, 11 lipca 2021 · dodano: 11.07.2021 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Krusza Duchowna-Krusza Zamkowa-Ludzisko-Janikowo-Giebnia-Pakość-Krzekotowo-Krzekotówko-Słaboszewo-Białe Błota-Szczepankowo-Słaboszewko-Dąbrowa-Mierucin-Kołodziejewo-Dąbrówka-Szczeglin-Czarnotul-Białotul-Strzelce-Trląg-Janikowo-Ludzisko-Krusza Zamkowa-Krusza Duchowna-Tupadły-Kruszwica

No i uzbierał się dziś całkiem spory peleton, za sprawą naturalnie sprzyjającej aury, ale przede wszystkim ze względu na CoffeRide Cuma Janikowo. W roku ubiegłym dokładnie 19 lipca również zacumowalim w Cumie, w sympatycznym miejscu nad brzegiem J. Pakoskiego, gdzie swoją przystań ma stateczek Janek ;)... A było mniej więcej tak... Start z parkingu kina Manhattan w Janikowie równo o godz. 9:00, zaplanowaną trasą, która nieco swój pierwotny przebieg zmieniła, lecz jak to mówią nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło. I wyszło, bowiem czy w asfalcie dziury czy idealny nadto, czy pod wiatr czy też z wiatrem, czy słońce czy deszcz, to wszystko choć wagę swoją posiada na drugi plan schodzi. Rowerowe koła Notojadzim kręcą się dalej, szybciej i niech tak zostanie ;)

Notojadzim :)



Na trasie

Tu zacumowalim na popas :)




Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 118.18km
  • Czas 03:52
  • VAVG 30.56km/h
  • VMAX 59.86km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 2kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim - Tour de Łabiszyn

Niedziela, 4 lipca 2021 · dodano: 04.07.2021 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Kłopot-Orłowo-Ściborze-Rojewo-Żelechlin-Broniewo-Gniewkówiec-Złotniki Kujawskie-Rucewo-Lisewo Kościelne-Pęchowo-Jeżewo-Smogorzewo-Łabiszyn-Lubostroń-Pturek-Józefinka-Barcin-Sadłogoszcz-Piechcin-Pakość-Rybitwy-Janikowo-Ludzisko-Tupadły-Kruszwica

Wisiały chmury strasząc deszczem od rana, jednak śladów deszczowych żadnych żeśmy nie spotkali. Kolejna już siedemnasta coffeeridowa niedziela i szczęście, że poza kilkoma kroplami jeszcze w miesiącu marcu, żaden deszcz kolarzystów nie zmoczył ;) Znajomości widać mamy nie małe u Matki Natury a być może też u samego Perperuna, który deszcze sprawnie w inne okolice kieruje. Spoglądając z obawą w chmurne szarości, wyruszamy punkt 9:00 tym razem z miasta Inowrocław z zamiarem "zdobycia" nadnoteckiego miasta Łabiszyn. Na rogatki miasta odprowadza nas sam Ojciec Założyciel Notojadzim, a  potem już w sile pięciu cyklistów zmierzamy dalej. Niespełna po kilkunastu kilometrach jest już nas ośmiu. W Łabiszynie uzupełnianie płynów i krótka pogawędka na tematy nie tylko stricte rowerowe. Powrót przez Lubostroń i Barcin urozmaicony elementami kolarskiej rywalizacji, ucieczki, lotne premie, co zaowocowało przyzwoitą jak na niedzielną przejażdżkę średnią przelotową ponad 30 km/h. W grupie siła, jak mówi stare przysłowie pszczół, zatem do przodu, bo jeszcze sporo kilometrów i nowych, starych asfaltów do przebycia. 

Notojadzim i Kolomich na swoim harleyu ;)

Kierunek Rojewo


...i już nas jakby więcej :)

Piwo oczywiście tylko bezalkoholowe... albo alkoholowe ;)

Na trasie, droga Pturek - Józefinka
 


Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 70.30km
  • Czas 02:24
  • VAVG 29.29km/h
  • VMAX 46.73km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim - Żnin, CoffeeRide u Gosi

Niedziela, 27 czerwca 2021 · dodano: 27.06.2021 | Komentarze 0


Trasa: Żnin-Sarbinowo-Sławoszewo-Juncewo-Damasławek-Dąbrowa-Włoszanowo-Janowiec Wielkopolski-Kołdrąb-Niedźwiady-Rogowo-Grochowiska Szlacheckie-Szalejewo-Gąsawa-Biskupin-Wenecja-Żnin

Nadchodzi ten czas, nadchodzi taka chwila, kiedy to kolejny wyjazd grupy Notojadzim w ramach niedzielnych cofferide-ów w Żninie ma miejsce, coby po Pałukach urokliwych porowerować i pętelkę zatoczyć. Miejsca klimatyczne i historycznie ciekawe odwiedzić, kolejny raz uświadamiając sobie, że to co najpiękniejsze mamy na wyciągnięcie ręki. Wystarczy tylko chcieć i umieć to dostrzec, chłonąć każdą chwilę, cieszyć się dzieląc tą radość z rowerowymi towarzyszami. Kiedy to widać o wiele więcej niż tyko rowerowe koło i niewielki fragment umykającego pod nim szarego asfaltu. Póki koła się kręcą, w ten czas... Trwaj chwilo trwaj ;)

O Żninie będzie to piosenka, zacnym mieście powiatowym,
O Żninie będzie to piosenka, gdzie cukrownia w obliczu nowym,
O Żninie będzie to piosenka, gdzie gotycka stoi baszta,
O Żninie będzie to piosenka, czerwoniutka bo ceglasta,
O Żninie będzie to piosenka, mieście i Jędrzeja oraz Jana
O Żninie będzie to piosenka, gdzieśmy byli dzisiaj z rana,

Przed startem 


Pamiątkowa fota na Żnińskim rynku pod Basztą 

Krótki postój na urokliwym rynku w Janowcu Wielkopolskim 

Obowiązkowa wizyta w Wenecji i spotkanie oko w oko z wąskotorowym rumunem LYd2 o numerze bocznym 57 służącym w Żninie od 1997 roku

Lokomotywa LYd2 ( oznaczenie fabryczne L30H ) o masie 24 ton dysponowała mocą 350 KM co dawało prędkość konstrukcyjną 25 km/h


Po drodze obowiązkowo piwo... Oczywiście bezalkoholowe, albo alkoholowe i sympatyczne spotkanie z cyklistą z piórem na kasku ;) 

Odwiedziliśmy również byłą cukrownię w Żninie, której obiekty zostały przekształcone w kompleks hotelowo-gastronomiczno-rekreacyjny Cukrownia Żnin Park Industrialny. W kompleksie znalazły się m.in. zaaranżowany w XIX-wiecznych budynkach dawnej cukrowni Hotel Arche Cukrownia Żnin, spa, sala konferencyjna, lokalny browar i kręgielnia.



Jezioro Żnińskie Duże widziane z terenu byłej cukrowni



Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 98.41km
  • Czas 03:32
  • VAVG 27.85km/h
  • VMAX 49.86km/h
  • Temperatura 34.0°C
  • HRmax 181 (104%)
  • HRavg 123 ( 71%)
  • Kalorie 6kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim - wiemy co dobre :)

Niedziela, 20 czerwca 2021 · dodano: 20.06.2021 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Sikorowo-Szarlej-Kruszwica-Bródzki-Tarnowo-Janocin-Witowice-Ostrowo-Popowo-Złotowo-Ostrówek-Łuszczewo-Mielnica-Skulsk-Krzywe Kolano-Włostowo-Kruszwica-Tupadły-Kruszwica

Nie jeździmy bo musimy, jeździmy bo chcemy i lubimy. Nie szukamy powodów wszelakich by założeniom pierwotnym nie sprostać i plany swe na rymby przewracać. Wyjazd w sile ośmiu kolarzystów w kierunku południowym w minut kilka po 10:00 z jednego z naszych stałych miejsc zbiorek w Tupadłach. Rozsądek bierze górę z uwagi na żar lejący się z nieba a na ułańską fantazję w tym przypadku miejsca nie ma, więc z konieczności małej korekty trasy dokonujem. W pierwotnym zamyśle stało by jezioro całkowicie objechać, lecz jak to mówią co ma wisieć nie utonie a na "Dużego Niedziedzia" wiele dróg prowadzi. Jedna z nich przez przeprawę promową wiedzie, wśród pól fioletem facelii usianych. Pomimo nieznośności temperaturowej, kolejny niedzielny wyjazd z Notojadzim nad wyraz udany, zarówno pod kątem kolarzystów, dystansu jak i uroków nadgoplańskich terenów. Zatem Mare Polonorum raz jeszcze ;)
 
Pod wiatr na południe


W oczekiwaniu na prom

No to płynim i szlachetna ławeczka promowa ;0

Duże Niedźwiedzie dwa... No prawie ;)

W oczekiwaniu na zielone światło :) 

Miejsce startu... trzy godziny później ;)


Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 102.80km
  • Czas 03:35
  • VAVG 28.69km/h
  • VMAX 51.90km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • HRmax 188 ( 96%)
  • HRavg 129 ( 66%)
  • Kalorie 8kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim - Pałuckie hopki i browarny postój :)

Niedziela, 13 czerwca 2021 · dodano: 13.06.2021 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Krusza Duchowna-Markowice-Wymysłowice-Ciechrz-Rzadkwin-Strzelce-Białotul-Czarnotul-Szczeglin-Mogilno-Padniewo-Wieniec-Niestronno-Parlin-Dąbrowa-Mierucin-Wierzejewice-Sahara-Broniewice-Janikowo-Ludzisko-Tupadły-Kruszwica

Jednak zdarzają się jeszcze drogi, którymi nie dane mi było póki co zmierzać, albo nie pamiętam. Odcinek z Padniewa do drogi na Wieniec okazał się tym właśnie i podejrzewam, iż takich odcinków jest w moim zasięgu rumakowym jeszcze sporo. W większości dzieje się tak za sprawą postępu cywilizacyjnego, gdzie drogi od zawsze gruntowe z których z wiadomych względów nie korzystam awansują do miana asfaltowych. Tak jest najczęściej, ale nie jest to regułą rzecz jasna. 
Dziś jak to w niedzielę, przejażdżka w ramach coffee z Notojadzim. Start o godz. 10:00 z parkingu przy dyskoncie Dino w Tupadłach. Po Pałuckich wzniesieniach pohasać, miasto powiatowe Mogilno odwiedzić a i też po desperackich poszukiwaniach złocistym płynem się uraczyć. Mocna, dziesięcioosobowa grupa, sympatycznie spędzony czas, że nawet dość silny wiatr zbytnio jazdy nie uprzykrzał. 



Kategoria SZOSA TOWARZYSKA


  • DST 95.15km
  • Czas 03:21
  • VAVG 28.40km/h
  • VMAX 56.30km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Trek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Notojadzim - Motyl Kujawski

Niedziela, 6 czerwca 2021 · dodano: 06.06.2021 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Rybitwy-Łącko-Tuczno-Krężoły-Jordanowo-Dźwierzchno-Wojadal-Pakość-Piechcin-Szeroki Kamień-Radłowo-Ludwiniec-Wierzejewice-Sahara-Broniewice-Janikowo-Ludzisko-Krusza Zamkowa-Krusza Duchowna-Tupadły-Kruszwica5


Tym razem w ramach niedzielnego coffee Motylowa trasa, tak dla przypomnienia, bowiem dawno już nie była przemierzana i należało to uskutecznić. Wyczekana letnia pogoda, lekki wschodni wiaterek, frekwencja taka na "być może", przy założeniu, iż jest już lepiej ;)
Po wczorajszej przejażdżce po przełęczach Gór Sowich, nasze pagórki zdają się być niewielkimi zmarszczkami. Niemniej jednak, każdy ma swoje miejsce na Ziemi, gdzie żyje, które kocha, gdzie realizuje swoje pasje i gdzie pozostawi po sobie mniej lub bardziej wyraźny ślad... Notojadzim, gdzie koła poniosą  ;)




Kategoria SZOSA TOWARZYSKA