Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Arnoldzik z miasteczka Kruszwica. Mam przejechane 128810.19 kilometrów w tym 2359.96 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.38 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 76130 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Arnoldzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

TREKKING SAMOTNIE

Dystans całkowity:54056.75 km (w terenie 2146.22 km; 3.97%)
Czas w ruchu:2456:17
Średnia prędkość:22.01 km/h
Maksymalna prędkość:63.90 km/h
Suma podjazdów:19691 m
Maks. tętno maksymalne:179 (96 %)
Maks. tętno średnie:144 (80 %)
Suma kalorii:35668 kcal
Liczba aktywności:1208
Średnio na aktywność:44.75 km i 2h 02m
Więcej statystyk
  • DST 50.81km
  • Czas 02:24
  • VAVG 21.17km/h
  • VMAX 33.30km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DXCIII etap -...zimnica może w każdym coś ostudzić...

Poniedziałek, 12 października 2015 · dodano: 12.10.2015 | Komentarze 1


Trasa: Kruszwica-Szarlej-Karczyn-Witowy-Góra-Radojewice-Dziennice-Balczewo-Olszewice-Jacewo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica


Księżyc zachodzi, nowy dzień się przebudzi
Zimnica może w każdym coś ostudzić
Pomyślmy, jak wiele trzeba mądrości
By stopić się w jedności ...




  • DST 42.39km
  • Czas 01:45
  • VAVG 24.22km/h
  • VMAX 32.40km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DXCII etap -...untitled...

Niedziela, 11 października 2015 · dodano: 11.10.2015 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Sukowy-Młynice-Strzelno-Bławaty-Ciechrz-Wymysłowice-Markowice-Tupadły-Kruszwica









  • DST 55.22km
  • Teren 7.00km
  • Czas 02:39
  • VAVG 20.84km/h
  • VMAX 41.40km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 6kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DXCI etap -...wiatr i wiatraki...

Czwartek, 8 października 2015 · dodano: 08.10.2015 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Gocanowo-Witowice-Kobylnica-Wąsewo-Świątniki-Nasiłowo-Bytoń-Niegibalice-Radziejów-Przemystka-Broniewo-Zaborowo-Bachorce-Bródzki-Kruszwica






Kościół pw. św. Stanisława BM w Bytoniu

Kościół murawany w Bytoniu był wystawiony w roku 1516. Kościół ten na mocy przywileju króla Zygmunta I podlegał kanonikom laterańskim w Lubrańcu.
W czasie reformacji w roku 1562 Rafał Leszczyński, który w tym czasie miał rezydencję w Płowcach wypędził miejscowego proboszcza. Był to epizod w historii parafii, kiedy kościół przez kilkadziesiąt lat funkcjonował jako zbór kalwiński.
Przy kościele funkcjonował szpital dla ubogich (głównie jako schronisko dla starców). Po pożarze kościoła nowy drewniany wystawiono staraniem prepozyta lubranieckiego Pawła Kołaczkowskigo w roku 1753. Do roku 1821 parafia była pod zarządem kanoników laterańskich w Lubrańcu.
W 1881 roku było tu 1820 parafian, a proboszczem był Władysław Grabowski.
Istniejący obecnie kościół w Bytoniu wybudowany został z produkowanej na miejscu cegły. Jego budowę zakończono w 1908 roku.
W roku 1940 okupant niemiecki aresztował miejscowego proboszcza, a kościół został zamknięty dla wiernych.
Urodzony w Bytoniu bł. ks. Leon Nowakowski jest jednym ze 108 męczenników.

Taki asfalcik w okolicy wsi Negibalice ( droga Bytoń - Radziejów )

Zawiatraczone Kujawy

w oddali też są wiatraki

...i mój rumak...

ENDOMONDO




  • DST 35.52km
  • Czas 01:30
  • VAVG 23.68km/h
  • VMAX 32.40km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DXC etap -...po 60 dniach...

Wtorek, 6 października 2015 · dodano: 06.10.2015 | Komentarze 1


Trasa: Kruszwica-Sukowy-Młynice-Strzelno-Bławaty-Ciechrz-Żegotki-Bożejewice-Sławsk Wlk.-Kruszwica

Dziś mijają dwa miesiące bezrowerowe. Jakiejś znaczącej różnicy nie zauważyłem choć pierwsze kilometry były jakieś dziwne. Cóż, nie ma co spoglądać wstecz tylko kręcić dalej. Przede mną kilka miesięcy nocnego rowerowania, bo dni stają się coraz krótsze i słońce nie zerka już tak często zza chmur. Do końca roku pozostały już niepełne trzy miesiące, może jeszcze coś uda się ugrać ;)



Świetlisty rumak na tle nocy 





  • DST 66.54km
  • Czas 02:45
  • VAVG 24.20km/h
  • VMAX 35.10km/h
  • Temperatura 30.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DLXXXIX etap -...jest lato to musi być ciepło...

Czwartek, 6 sierpnia 2015 · dodano: 07.08.2015 | Komentarze 1


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Szadłowice-Edwinowo-Słońsko-Parchanie-Marcinkowo-Balczewo-Dziennice-Pławinek-Radojewice-Pieranie-Papros-Wola Wapowska-Wolany-Bródzki-Kruszwica


Pieranie - nazwa wielce tajemnicza. Pochodzi ona od dawnych uwarunkowań geograficzno - hydrologicznych, w jakich znalazł się ten piękny skrawek kujawskiej ziemi. Wyżynnie położony południowy jej zakątek, stanowił naturalne "pieranie się" wód, dając skuteczny opór wodom jeziora Gopło i rzece Bachorzy, po której pozostała dziś jedynie niepozorna, wąska struga.
Z Pieraniem związany był orędownik ratowania Powązek, krytyk muzyczny i publicysta Jerzy Waldorff, syn Witolda i Joanny Preyssów herbu Jastrzębiec, który tutaj w rodowej rezydencji, leżącej w cieniu zabytkowej świątyni, spędził kilka lat życia, a później wiele razy powracał, by spojrzeć na zrujnowany, wydarty rodzinie pałac oraz na chlubę Pierania, równie niszczejący /wówczas/ kościół.


Dzwony o imieniu Św. Izydor i Św. Stanisław z rozebranej wieży kościoła, które przez wieki wzywały na modlitwę, według przekazywanej z usta do ust opowieści miejscowych zaborca zatopił w czeluści jeziora Gopła. Pomimo tego "okaleczenia" jedna z większych w Polsce kryta gontem trójnawowa bazylika nadal serdecznie zaprasza i zaskakuje nie tylko wielkością ale też stylem i swym pięknem. Natomiast wolnostojąca dzwonnica z trzema dzwonami zachwyca prostotą swej konstrukcji. Jest drewniana, otwarta  typu krosnowego z dachem dwuspadzistym.

Największym skarbem bazyliki pierańskiej jest obraz Madonny z Dzieciątkiem, o którym pierwsza pisana wzmianka, zawarta jest w spisie inwentarza kościelnego z 1712 roku. W założonej przez cudownie uzdrowionego za wstawiennictwem Matki Bożej Pierańskiej Kustosza ks. Marcina Piotra Grobelskiego - "wiecznego wikariusza Maryi". W Księdze Łask z 1721 roku czytamy: Obraz Matki Bożej Łaskawej "wsławiony łaskami, cudowny obraz Matki Bożej, znajdował się w kościele pierańskim od 200 już lat, a jego autorem jest Bernard z Moschovy, który malując swoje dzieło wzorował się na obrazie Matki Bożej Śnieżnej, znajdującym się w rzymskiej bazylice Santa Maria Maggiore".Obraz cieszył się tak wielką czcią parafian i licznych pielgrzymów, że już 2. lipca 1722 roku biskup włocławski Wojciech Bardziński ukoronował obraz pierański złotymi koronami ufundowanymi przez Władysława z pobliskich Konar. Według Katarzyny Hewner - autorki książki zatytułowanej "Sanktuarium Maryjne w Pieraniu" - obraz pierański był koronowany jako drugi w Polsce, zaledwie 5 lat po Jasnogórskim. 3. września 1967 roku odbyła się druga koronacja obrazu Matki Boskiej Pierańskiej, której dokonał na mocy dekretu Papieża Pawła VI, Sługa Boży, "Niewolnik Maryi" Kardynał Stefan Wyszyński - Prymas Tysiąclecia.

Północna nawa kościoła

Południowa nawa kościoła

Tablica z ciekawostkami parafialnymi i nie tylko





  • DST 70.25km
  • Czas 02:53
  • VAVG 24.36km/h
  • VMAX 34.20km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 2kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DLXXXVII etap -...zapomniana katastrofa lotnicza...

Sobota, 1 sierpnia 2015 · dodano: 01.08.2015 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Rybitwy-Giebnia-Jankowo-Broniewice-Janikowo-Kołuda Mała-Balice-Ołdrzychowo-Rzadkwin-Ciechrz-Bławaty-Strzelno-Sławsk Wlk.-Kruszwica

Ocalić od zapomnienia - 46 lat po katastrofie lotniczej w Giebni k. Pakości
W dniu 11 grudnia 1969 roku załoga samolotu bombowego Ił-28 wystartowała z Powidza, w kierunku Torunia. Na poligonie załoga dokonała ćwiczebnego bombardowania i zawróciła w kierunku macierzystego lotniska. Lot przez większość trasy przebiegał spokojnie.
W rejonie miasta Janikowo najprawdopodobniej doszło do dehermetyzacji kabiny. Załoga nie była w stanie opanować maszyny, a wysokość lotu była zbyt niska, aby opuścić samolot i wyskoczyć ze spadochronem. Pilotom udało się skierować maszynę poza zabudowania dwóch okolicznych miast: Janikowa i Pakości. To właśnie wtedy w Giebni rozbił się największy, polski bombowiec Ił-28. W wypadku lotniczym zginęło trzech żołnierzy: pilot por. Jan Grymuza, nawigator por. Bonifacy Hędzelewski oraz kpr. strz. rtg Ryszard Jędras. Samolot rozbił się w okolicy, w której dziś stoi hangar Polomarketu.

Świadek tej katastrofy Wiesław Wikarski wracał ze szkoły i widział palący się wrak samolotu. Ta tragedia wywarła na nim ogromne wrażenie i przez lata powracał myślami do tego wydarzenia. Kiedy byłem uczniem nie zdawałem sobie sprawy, że to tak poważny wypadek. Wydarzenie poszło w niepamięć. Zapewne dzień feralnego lotu żołnierzy pamiętają jeszcze najstarsi mieszkańcy Giebni, Pakości i Janikowa.

Inicjator Wiesław Wikarski jest pasjonatem lotnictwa, co było pobudką do powstania obelisku. W swojej domowej biblioteczce ma bogatą kolekcję książek, zwłaszcza tych o II Wojnie Światowej. – Sklejałem także modele samolotów, niektóre posiadam do dziś – dodaje.
Natomiast Jackowi Rymarkiewiczowi po dwóch miesiącach poszukiwań, udało się dotrzeć do rodziny pilota i nawigatora.
– Byli w szoku, że ktoś pamięta o wydarzeniu, w którym ponieśli śmierć ich najbliżsi. Powróciły do nich bolesne wspomnienia, lecz z drugiej strony były pod wrażeniem inicjatywy. Żona porucznika Grymuzy powiedziała mi, że to był pożegnalny lot jej męża w Powidzu - wspomina. 
Pan Jacek kontaktował się także z dowództwem 3. Skrzydła Lotnictwa Transportowego w Powidzu. Tam również inicjatywa spotkała się z pozytywnym odbiorem. Wojsko z Powidza podejmie się też organizacji uroczystości, gdy wszystkie kwestie związane z obeliskiem zostaną dopięte na ostatni guzik.

Ił-28 Samolot bombowy, rozpoznawczy ZSRR, oznaczenie NATO - Beagle (Butcher) 
Dane techniczne:
Rozpiętość- 21,45 m, długość- 17,55 m, wysokość- 6,7 m, powierzchnia nośna- 60,8 m2.
Masa własna- 12 890 kg, masa całkowita- 18 400 kg, masa całkowita max- 21 200 (23 200) kg.
Prędkość max- 902 km/h, prędkość przelotowa- 770 km/h, prędkość lądowania- 185 km/h, wznoszenie- 15 m/s, pułap- 12300 m, zasięg- 2400 km.


Ił - 28 w Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu






  • DST 58.37km
  • Teren 0.80km
  • Czas 02:37
  • VAVG 22.31km/h
  • VMAX 40.50km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 7kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DLXXXVI etap -...4000 km stuknęło, lecz nie tak miało być...

Czwartek, 30 lipca 2015 · dodano: 30.07.2015 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Sławsk Wlk.-Bożejewice-Markowice-Ludzisko-Janikowo-Broniewice-Giebnia-Rybitwy-Kościelec-Dziarnowo-Batkowo-Tupadły-Kruszwica





4000 km stuknęło, ale co najmniej o dwa miesiące za późno... cóż wrócę ze środka Ziemi a potem się zobaczy... może rok 2016 będzie łaskawszy... 
Jezioro Pakoskie 



Zdjęcia wychodzą takie jak wychodzą, bo aparat jest zły... nie zapamiętuje ustawień bilansu bieli czy cóś ;) 




  • DST 56.18km
  • Czas 02:31
  • VAVG 22.32km/h
  • VMAX 39.10km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 6kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DLXXXIV etap -...pogoda jaką lubię...

Niedziela, 26 lipca 2015 · dodano: 26.07.2015 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Batkowo-Dziarnowo-Kościelec-Gorzany-Janikowo-Balice-Skalmierowice-Ołdrzychowo-Rzadkwin-Strzelno-Sławsk Wlk.-Kruszwica




Właśnie taką pogodę jak dziś przed południem lubię, przyzwoity wiatr, słonko za chmurami i temperatura nie wyższa niż 18 stopni. Lubię jak pot nie szczypie w oczy jak do czoła nie przyklejają się owady wszelkiej maści. Nawet lekka mżawka, którą spotkałem na trasie trzykrotnie nie zmąciła przyjemności z jazdy.

Noteć w Gorzanach - widok w kierunku północnym

 ... i widok w kierunku południowym 

Kruk 

Jezioro Pakoskie, widok z drogi Ołdrzychowo - Rzadkwin

Kościół pw. św. Rocha w Rzadkwinie. Parafia została utworzona na przełomie XIII i XIV w. W tym też okresie powstał tu cmentarz. Pierwszy kościół w Rzadkwinie zbudowano z drewna, po nim wybudowano drugi kościół drewniany z wieżą w 1714 r. Obecny kościół został zbudowany z cegły przed 1882 roku. W 1892 założono nowy cmentarz, który funkcjonuje do dziś.









  • DST 122.96km
  • Czas 05:18
  • VAVG 23.20km/h
  • VMAX 40.20km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 4kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DLXXX etap -...jak za dawnych lat...

Sobota, 11 lipca 2015 · dodano: 12.07.2015 | Komentarze 0



Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Gnojno-Czyste-Oporówek-Jaksice-Złotniki Kujawskie-Lisewo Kościelne-Jordanowo-Mamlicz-Kania-Lubostroń-Murczyn-Białożewin-Pniewy-Laski Wielkie-Nowawieś Pałucka-Dąbrowa-Mierucin-Wierzejewice-Broniewice-Janikowo-Górki-Markowice-Bożejewice-Sławsk Wlk.-Kruszwica




Pałac Skórzewskich w Lubostroniu wybudowany w latach 1795-1800. Na portyku widnieje napis "SIBI AMICITIAE ET POSTERIS MDCCC" (Sobie, przyjaciołom i potomnym 1800 )

Noteć w okolicy Lubostronia

Most na Noteci w Lubostroniu

Widok z mostu w kierunku Łabiszyna

Klimatyczna linia kolejowa nr 206 Inowrocław Rąbinek - Drawski Młyn ( widok w kierunku Barcina z drogi Murczyn - Białożewin )

Niegdysiejszy młyn wodny w Foluszu 



Trasa




  • DST 61.55km
  • Teren 3.70km
  • Czas 02:48
  • VAVG 21.98km/h
  • VMAX 35.10km/h
  • Temperatura 32.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

DLXXIX etap -...upał i wiatraki...

Sobota, 4 lipca 2015 · dodano: 04.07.2015 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Gocanowo-Witowice-Piotrków Kujawski-Świesz-Bytoń-Niegibalice-Radziejów-Bieganowo-Broniewo-Zaborowo-Bachorce-Bródzki-Kruszwica










nic a nic te wiatraczyska nie chłodzą a przecież się kręcą :)


na drodze tylko biały kurz

a w oddali miasto powiatowe zwane niegdyś Radziejów Kujawski, a w latach 1943-45 Rädichau