Info
Suma podjazdów to 76026 metrów.
Więcej o mnie.
Moje rowery
Wykres roczny
Archiwum bloga
- 2026, Kwiecień12 - 16
- 2026, Marzec12 - 7
- 2026, Luty7 - 8
- 2026, Styczeń3 - 4
- 2025, Grudzień10 - 11
- 2025, Listopad9 - 8
- 2025, Październik8 - 2
- 2025, Wrzesień13 - 3
- 2025, Sierpień14 - 4
- 2025, Lipiec10 - 0
- 2025, Czerwiec14 - 0
- 2025, Maj15 - 4
- 2025, Kwiecień11 - 0
- 2025, Marzec13 - 0
- 2025, Luty8 - 0
- 2025, Styczeń10 - 1
- 2024, Grudzień19 - 0
- 2024, Listopad17 - 0
- 2024, Październik11 - 0
- 2024, Wrzesień14 - 0
- 2024, Sierpień14 - 1
- 2024, Lipiec16 - 2
- 2024, Czerwiec14 - 1
- 2024, Maj13 - 1
- 2024, Kwiecień12 - 0
- 2024, Marzec14 - 0
- 2024, Luty14 - 1
- 2024, Styczeń10 - 1
- 2023, Grudzień16 - 1
- 2023, Listopad13 - 0
- 2023, Październik10 - 1
- 2023, Wrzesień15 - 2
- 2023, Sierpień11 - 2
- 2023, Lipiec16 - 4
- 2023, Czerwiec11 - 0
- 2023, Maj15 - 0
- 2023, Kwiecień13 - 0
- 2023, Marzec12 - 2
- 2023, Luty12 - 0
- 2023, Styczeń13 - 2
- 2022, Grudzień6 - 3
- 2022, Listopad8 - 0
- 2022, Październik8 - 0
- 2022, Wrzesień9 - 0
- 2022, Sierpień9 - 6
- 2022, Lipiec12 - 0
- 2022, Czerwiec13 - 3
- 2022, Maj8 - 3
- 2022, Kwiecień12 - 2
- 2022, Marzec12 - 4
- 2022, Luty10 - 1
- 2022, Styczeń8 - 0
- 2021, Grudzień16 - 7
- 2021, Listopad10 - 0
- 2021, Październik11 - 4
- 2021, Wrzesień14 - 1
- 2021, Sierpień8 - 2
- 2021, Lipiec14 - 0
- 2021, Czerwiec13 - 2
- 2021, Maj12 - 1
- 2021, Kwiecień9 - 1
- 2021, Marzec16 - 7
- 2021, Luty10 - 3
- 2021, Styczeń14 - 4
- 2020, Grudzień10 - 1
- 2020, Listopad13 - 2
- 2020, Październik12 - 0
- 2020, Wrzesień12 - 4
- 2020, Sierpień13 - 1
- 2020, Lipiec13 - 10
- 2020, Czerwiec14 - 6
- 2020, Maj14 - 5
- 2020, Kwiecień15 - 8
- 2020, Marzec14 - 3
- 2020, Luty12 - 2
- 2020, Styczeń10 - 0
- 2019, Grudzień16 - 9
- 2019, Listopad19 - 0
- 2019, Październik17 - 1
- 2019, Wrzesień12 - 2
- 2019, Sierpień14 - 4
- 2019, Lipiec14 - 1
- 2019, Czerwiec13 - 6
- 2019, Maj13 - 3
- 2019, Kwiecień13 - 0
- 2019, Marzec12 - 2
- 2019, Luty12 - 1
- 2019, Styczeń10 - 0
- 2018, Grudzień8 - 2
- 2018, Listopad12 - 2
- 2018, Październik8 - 0
- 2018, Wrzesień18 - 1
- 2018, Sierpień15 - 2
- 2018, Lipiec13 - 5
- 2018, Czerwiec7 - 0
- 2018, Maj9 - 2
- 2018, Kwiecień13 - 0
- 2018, Marzec8 - 2
- 2018, Luty7 - 2
- 2018, Styczeń6 - 0
- 2017, Grudzień8 - 3
- 2017, Listopad7 - 1
- 2017, Październik6 - 0
- 2017, Wrzesień10 - 0
- 2017, Sierpień9 - 2
- 2017, Lipiec10 - 2
- 2017, Czerwiec8 - 2
- 2017, Maj8 - 2
- 2017, Kwiecień7 - 4
- 2017, Marzec9 - 7
- 2017, Luty5 - 3
- 2017, Styczeń7 - 7
- 2016, Grudzień11 - 5
- 2016, Listopad12 - 7
- 2016, Październik14 - 6
- 2016, Wrzesień10 - 6
- 2016, Sierpień13 - 1
- 2016, Lipiec5 - 0
- 2016, Czerwiec4 - 0
- 2016, Maj13 - 3
- 2016, Kwiecień10 - 3
- 2016, Marzec9 - 11
- 2016, Luty9 - 6
- 2016, Styczeń14 - 14
- 2015, Grudzień6 - 6
- 2015, Listopad7 - 7
- 2015, Październik8 - 4
- 2015, Sierpień3 - 2
- 2015, Lipiec10 - 4
- 2015, Czerwiec9 - 6
- 2015, Maj8 - 6
- 2015, Kwiecień10 - 12
- 2015, Marzec10 - 3
- 2015, Luty12 - 9
- 2015, Styczeń17 - 8
- 2014, Grudzień10 - 0
- 2014, Listopad13 - 2
- 2014, Październik16 - 9
- 2014, Wrzesień10 - 1
- 2014, Sierpień11 - 0
- 2014, Lipiec9 - 4
- 2014, Czerwiec12 - 2
- 2014, Maj12 - 5
- 2014, Kwiecień12 - 2
- 2014, Marzec13 - 7
- 2014, Luty10 - 6
- 2014, Styczeń7 - 2
- 2013, Grudzień10 - 4
- 2013, Listopad6 - 0
- 2013, Październik14 - 0
- 2013, Wrzesień12 - 3
- 2013, Sierpień12 - 10
- 2013, Lipiec5 - 0
- 2013, Czerwiec7 - 0
- 2013, Maj3 - 4
- 2013, Kwiecień3 - 5
- 2013, Marzec3 - 0
- 2013, Luty4 - 2
- 2013, Styczeń3 - 7
- 2012, Grudzień5 - 3
- 2012, Listopad5 - 5
- 2012, Październik12 - 6
- 2012, Wrzesień11 - 8
- 2012, Sierpień15 - 6
- 2012, Lipiec8 - 2
- 2012, Czerwiec7 - 2
- 2012, Maj5 - 10
- 2012, Kwiecień9 - 13
- 2012, Marzec6 - 11
- 2012, Luty1 - 0
- 2012, Styczeń12 - 8
- 2011, Grudzień3 - 2
- 2011, Listopad9 - 9
- 2011, Październik10 - 4
- 2011, Wrzesień6 - 2
- 2011, Sierpień7 - 2
- 2011, Lipiec1 - 0
- 2011, Czerwiec5 - 2
- 2011, Maj9 - 0
- 2011, Kwiecień4 - 0
- 2011, Marzec10 - 8
- 2011, Luty4 - 1
- 2011, Styczeń5 - 8
- 2010, Grudzień5 - 1
- 2010, Listopad4 - 3
- 2010, Październik8 - 10
- 2010, Wrzesień9 - 17
- 2010, Sierpień6 - 10
- 2010, Lipiec3 - 3
- 2010, Czerwiec5 - 5
- 2010, Maj2 - 1
- 2010, Kwiecień6 - 17
- 2010, Marzec7 - 24
- 2010, Luty9 - 10
- 2010, Styczeń9 - 15
- 2009, Grudzień10 - 15
- 2009, Listopad9 - 13
- 2009, Październik11 - 0
- 2009, Wrzesień11 - 14
- 2009, Sierpień14 - 15
- 2009, Lipiec1 - 0
- 2009, Czerwiec2 - 0
- 2009, Maj3 - 0
- 2009, Kwiecień4 - 5
- 2009, Marzec4 - 0
- 2009, Luty6 - 2
- 2009, Styczeń6 - 1
- 2008, Grudzień6 - 1
- 2008, Listopad4 - 1
- 2008, Październik4 - 4
- 2008, Wrzesień12 - 3
- 2008, Sierpień5 - 4
- 2008, Lipiec5 - 0
- 2008, Czerwiec1 - 1
- 2008, Maj3 - 1
- 2008, Kwiecień6 - 2
- 2008, Marzec14 - 17
- 2008, Luty13 - 15
- 2008, Styczeń13 - 3
- 2007, Grudzień7 - 0
- 2007, Listopad1 - 0
- 2007, Październik3 - 0
- 2007, Wrzesień2 - 0
- 2007, Sierpień6 - 0
- 2007, Lipiec4 - 0
- 2007, Czerwiec4 - 2
- 2007, Maj4 - 0
- 2007, Kwiecień4 - 0
- 2007, Marzec5 - 0
- 2006, Listopad3 - 0
- 2006, Październik3 - 0
- 2006, Wrzesień1 - 0
- 2006, Sierpień3 - 0
- 2006, Lipiec3 - 0
- 2006, Czerwiec4 - 0
- 2006, Maj2 - 0
- 2006, Kwiecień4 - 0
- 2006, Marzec6 - 0
- 2006, Luty3 - 0
- 2006, Styczeń4 - 0
- 2005, Grudzień6 - 0
- 2005, Listopad2 - 0
- 2005, Październik5 - 0
- 2005, Wrzesień9 - 1
- 2005, Sierpień10 - 0
- 2005, Lipiec2 - 0
- 2005, Czerwiec5 - 0
- 2005, Maj2 - 0
- 2005, Kwiecień4 - 0
- 2005, Marzec4 - 0
TREKKING SAMOTNIE
| Dystans całkowity: | 54056.75 km (w terenie 2146.22 km; 3.97%) |
| Czas w ruchu: | 2456:17 |
| Średnia prędkość: | 22.01 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 63.90 km/h |
| Suma podjazdów: | 19691 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 179 (96 %) |
| Maks. tętno średnie: | 144 (80 %) |
| Suma kalorii: | 35668 kcal |
| Liczba aktywności: | 1208 |
| Średnio na aktywność: | 44.75 km i 2h 02m |
| Więcej statystyk | |
- DST 45.01km
- Teren 10.00km
- Czas 02:37
- VAVG 17.20km/h
- VMAX 32.58km/h
- Temperatura 28.0°C
- Kalorie 2kcal
- Podjazdy 78m
- Sprzęt Rosomak
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Domek w polu, kolej i lody (8475)
Czwartek, 30 maja 2024 · dodano: 30.05.2024 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Bródzki-Piecki-Piaski-Wola Wapowska-Papros-Dziewa-Radojewice-Karczyn Wieś-Witowy-Arturowo-Szarlej-Kobylniki-Kruszwica
Miał być wyjazd towarzyski i szosowy, a wyszedł samotny (prawie) i szosowo-terenowy. Smucić już mi się nie chce i pisać dlaczego, bowiem pozytywnie mam myśleć i stresu unikać. Tym bardziej, że nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło, bowiem poza bliższym obcowaniem z naturą, to niby przypadkiem domek w polu znalazłem z kominkiem nawet. Poza tym, że myśliwski to nawet fajny, w szczerym polu nieopodal lasu, gdzie cisza i spokój. Niby blisko, a jeszcze tam nigdy nie byłem, bowiem w miarę nowy asfalt się tu kończy i nie po drodze mi było zatem. Pod Kruszwicą spotykam niby też przypadkiem, rowerową brać z teamu, która wracając z wizyty u Dolores, porywa mnie na lody a w zasadzie na shake'a. Można zatem i w taki sposób dnia bożocielnego część spędzić, a że długi to do nocy jeszcze czasu sporo ;)
Mnie się bardzo te kwiecie podoba.
Rosomak 
Domek myśliwski 



Koniec asfaltu, lecz dla Rosomaka to mniej istotne ;)
Leśne drogi i wiewiórka.


Chyba tam...
Wiadukt na linii kolejowej nr 131 w okolicy wsi Arturowo. 

Kruszwica i Notojadzim ;)
- DST 31.34km
- Teren 2.00km
- Czas 01:40
- VAVG 18.80km/h
- VMAX 29.60km/h
- Temperatura 27.0°C
- Kalorie 5kcal
- Podjazdy 54m
- Sprzęt Rosomak
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Jak to kiedyś z kilometrami było (8478)
Wtorek, 28 maja 2024 · dodano: 28.05.2024 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Rzepowo-Giżewo-Polanowice-Kraszyce-Stodoły-Stodólno-Sławsk Wielki-Bożejewice-Żerniki-Przedbojewice-Janowice-Kruszwica
Częste powroty do przeszłości, w sensie wspominanie jak to kiedyś było, to wypadkowa poczucia starości i nieuchronnego upływu czasu, to już wiem ;) Wcale a wcale mi z tym źle nie jest, bowiem najcenniejsze w tym wszystkim jest to, że mam co wspominać a przy tej sposobności pokazać innym to czego być może nie znają. Kiedy to moje pierwsze rowerowe wycieczki w dziesiątkach kilometrów liczyć można było a komin daleko za horyzontem się schował, odtworzenie i udokumentowanie trasy stanowiło nie lada wyzwanie. Czasy nieinternetowe wielce, nawet o najprostszym elektronicznym urządzeniu zliczającym kilometry można było pomarzyć. Nieodzownym towarzyszem podróży była wówczas mapa na podstawie, której trzeba było odtworzyć przebieg trasy po zapamiętanych, kolejno mijanych miejscowościach oraz po numerach dróg. Zatem ponowna jazda po mapie, za pomocą ustawionego według podziałki (skali ) mapy cyrkla czy tzw. krzywomierza i mamy wynik. Przełomem dla mnie było niewątpliwie wejście w posiadanie pierwszego licznika elektronicznego z aż trzema funkcjami - prędkość aktualna, dystans dzienny i całkowity. Dokumentowanie ówczesnych wycieczek zupełnie nie przypominało tego co teraz, niewątpliwie było niezwykle pasjonujące, choć polegało na zapisach w moim zeszycie i pozostawało tam tylko dla mnie. Nie można było się tym z nikim podzielić, ale stanowiło cenny zbiór danych do tworzenia zestawień i prostych statystyk. Miało to niewątpliwie też swój urok, wspominam i wspominać to będę zawsze z niemałym sentymentem.
Autentyczna mapa z tamtych czasów, która miała okazję podróżować razem ze mną.

Cyrklem czy tzw. kroczkiem, nie raz podróżowałem po tej mapie. Jest w niej trochę małych dziurek ;)
W krzywomierzu należało ustawić odpowiednią podziałkę i jazda ;)
Z takiego wynalazku też miałem okazję korzystać.
Z początkiem lat 90-tych można było się już wpatrywać w wyświetlacz i liczyć przebyte kilometry, co czynię i lubię. Tradycyjnych liczników używam zresztą po dziś dzień ;)
Słupki hektometrowe pomocne są od zawsze, bowiem zawierają cenne informacje dotyczące m.in. numeru i rodzaju drogi oraz jej kilometrarzu. Czerwony kolor - droga krajowa.
Żółty kolor - droga wojewódzka
Nazwy miejscowości należało zapamiętać... i zapamiętałem tak mocno, że obecnie po rowerowej przejażdżce bez większego problemu jestem w stanie odtworzyć jej przebieg na podstawie kolejno mijanych miejscowości.
Takie tablice też miały swoje miejsce w mojej rowerowej przygodzie.
A dziś przed deszczem zdążyłem, jakby co ;)
- DST 41.19km
- Teren 15.00km
- Czas 02:21
- VAVG 17.53km/h
- VMAX 33.76km/h
- Temperatura 28.0°C
- Kalorie 5kcal
- Podjazdy 103m
- Sprzęt Rosomak
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Z naturą naturalnie (8457)
Poniedziałek, 27 maja 2024 · dodano: 27.05.2024 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Rzepowo-Racice-Lachmirowice-Siemionki-Włostowo-Sierakowo-Mirosławice-Kijewice-Młyny-Młynice-Rechta-Książ-Stodoły-Stodólno-Kruszwica
Tak mi szkoda miesiąca majowego, który ku końcowi niechybnie zmierza i coby go do końca nie utracić z Rosomakiem okolicę niedaleką tak na spokojnie przemierzamy. Choć zapewne wiele niewiadomych jeszcze przede mną, to psychika na tyle dobrze się sprawuje com optymistycznie w przyszłość spoglądam a rower dopełnia całości, więc kontent. Pomimo, iż asfaltowiec rowerowy we mnie bardziej, to naturalnie z naturą bliżej też być lubię. Jest tak spokojnie, tak inaczej, po drogach rowerowo mniej przyjaznych, wyboistych, błotnych i piaszczystych. Na jeziorową toń, dziś spokojną przez chwilę popatrzeć, oko i duszę nacieszyć, tak zwyczajnie... Naturalnie... Niech się dzieje...
Nad brzegiem J. Gopła


Topolowa aleja w okolicy wsi Lachmirowice.

Pozostałości starej przeprawy promowej Lachmirowice - Półwysep Potrzymiech

Dwór w Lachmirowicach wzniesiony z 1866 roku jest jednym z najstarszych zachowanych na Kujawach. 


No i proszę, nowy jeszcze ciepły asfalcik na drodze powiatowej 2455C Włostowo - Młyny. 


- DST 24.15km
- Teren 6.00km
- Czas 01:25
- VAVG 17.05km/h
- VMAX 28.69km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 4kcal
- Podjazdy 40m
- Sprzęt Rosomak
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Tak tylko (8410)
Niedziela, 26 maja 2024 · dodano: 26.05.2024 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Szarlej-Karczyn-Wróble-Piecki-Bachorce-Bródzki-Kruszwica
Tak, nie było mnie... Nie było zarówno rowerowo, ale też tak jakby duchowo i internetowo za razem. Wiele spraw wymaga czasu, wymaga rozwiązania
oraz co najistotniejsze zrozumienia.
Każdy człowiek w
życiu potrzebuje przerwy, zwolnienia biegu, tak by zwyczajnie się
po prostu działo. Inaczej, być może lepiej, dla siebie i dla tych,
którzy pomimo wszystko są, byli i będą.
To już nie będzie
ta sama bajka, ale o tym samym.
Ulotność życia
raczy o sobie przypominać, może i tak cały czas w różnych
sytuacjach, lecz często poniewczasie rozumiemy jej intencje, znaki
stają się wyraźniejsze, boleśnie dosadne…
Co jest ważne ?
Cały czas to pytanie jak bumerang powraca i tylko nam się zdaje, że
znamy odpowiedź. Zmieniamy coś w naszym dotychczasowym życiu i w
różnych jego aspektach w nadziei na odmianę. Spoglądamy na
wszelakie jego wartości raz jeszcze z zupełnie innej strony,
analizując przeszłość jednocześnie nie mając żadnej pewności pozostajemy bez oczywistych i jednoznacznych wniosków.
Musiałem się dziś przejechać, choć troszkę. Pobyć te chwil kilka tak jak lubię. Bardzo mi tego brakowało... 







- DST 43.25km
- Czas 02:41
- VAVG 16.12km/h
- VMAX 40.44km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 4kcal
- Podjazdy 91m
- Sprzęt Rosomak
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Zielona strefa #3
Środa, 1 maja 2024 · dodano: 01.05.2024 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Grodztwo-Gocanowo-Rusinowo-Tarnówko-Kicko-Orpikowo-Brześć-Rzeczyca-Kobylnica-Chełmce-Kołtanowo-Głębokie-Bródzki-Kruszwica
Droga Tarnówko - Kicko

Zniszczona figura na drodze Kicko - Orpikowo
Droga Orpikowo - Brześć

Kaplica w Rzeczycy
Droga Chełmce - Głębokie
- DST 44.82km
- Teren 12.00km
- Czas 02:55
- VAVG 15.37km/h
- VMAX 28.80km/h
- Temperatura 25.0°C
- HRmax 154 ( 84%)
- HRavg 108 ( 59%)
- Kalorie 5kcal
- Podjazdy 25m
- Sprzęt Rosomak
- Aktywność Jazda na rowerze
Zielona strefa #2
Wtorek, 30 kwietnia 2024 · dodano: 01.05.2024 | Komentarze 0
Trasa:Kruszwica-J.Tryszczyn-Bródzki-Piecki-Piaski-Maszenice-Zaborowo-Szostka-Broniewek-Radziejów-Broniewek-Płowki-Głębokie-Gocanówko-Tarnowo-Bródzki-Kruszwica
Rosomak nad J. Tryszczyn
Kościół pw. Ścięcia św. Jana Chrzciciela w Paskach
Niegdysiejszy park maszynowy PGR Piaski
PGR w Maszenicach



Turbina wiatrowa w okolicy Broniewka

Chwila postoju przy obwodnicy Radziejowa
Nieopodal wsi Głębokie
- DST 37.16km
- Czas 02:32
- VAVG 14.67km/h
- VMAX 29.16km/h
- Temperatura 23.0°C
- HRmax 153 ( 84%)
- HRavg 107 ( 58%)
- Kalorie 32kcal
- Sprzęt Rosomak
- Aktywność Jazda na rowerze
Zielona strefa #1
Niedziela, 28 kwietnia 2024 · dodano: 01.05.2024 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Rzepiszyn-Zakupie-Polanowice-Sukowy-Mirosławice-Budy-Wycinki-Dobsko-Włostowo-Łagiewniki-Kruszwica
Wieś Zakupie
Droga Polanowice - Sukowy, przebiegała tędy linia kolei wąskotorowej Cukrowni "Kruszwica"
Okolice wsi Budy

Leśnictwo Wycinki. Nadleśnictwo Miradz

- DST 40.84km
- Czas 01:52
- VAVG 21.88km/h
- VMAX 29.90km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 3kcal
- Podjazdy 94m
- Sprzęt Merida
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Obudziłem się już wiosną (8085)
Środa, 20 marca 2024 · dodano: 20.03.2024 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Rzepowo-Racice-Lachmirowice-Siemionki-Kościeszki-Rzeszynek-Lubstówek-Jeziora Wielkie-Dobsko-Włostowo-Kruszwica
Zima wiosnę wita, niezauważalnie, nieodczuwalnie... Magicznie za to, bowiem zimą jeszcze w sen zapadłem a już wiosną na chwil kilka przed budzikiem witać dzień przyszło. Szarości poranka szybko w dzień jasny przechodzą, ptak śpiewa, choć chłodno jeszcze. Kalendarzową pierwszą wiosenną kartę wyrwać przyjdzie mi dopiero jutro a już dziś minut kilka po godzinie czwartej wiosna astronomicznie zawitała w barani znak zodiaku wchodząc i równonocy czas znacząc. Dnia już więcej niż ciemności odtąd zatem, co zauważalne w dzień chmurny nawet. Nie zmarzłem, choć wrażeniu żem uległ co dziś jak wczoraj podobnie było, czego termometry nie potwierdziły. Zatem mniej to ważne i wskazaniom wszelkim ufność mniejszą dać należy co odczuciu, bowiem ono wyznacznikiem wiarygodnym, najpewniejszym... I tak bywa...
Para żurawi 
Droga Rzeszynek - Lubstówek
Droga Lubstówek - Jeziora Wielkie
Nim zapadnie noc

Muza na dziś
- DST 41.30km
- Czas 01:48
- VAVG 22.94km/h
- VMAX 33.40km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 3kcal
- Podjazdy 98m
- Sprzęt Merida
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Jeszcze tej zimy (7998)
Wtorek, 19 marca 2024 · dodano: 19.03.2024 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Włostowo-Sierakowo-Mirosławice-Budy-Wronowy-Miradz-Strzelno-Stodólno-Kruszwica
Kalendarzowo, astronomicznie, termicznie, trochę mniej fenologicznie i meteorologicznie, trwa zima póki co, czegom doświadczył dziś, w sensie odczuł. Nie żeby było jakoś dobitnie zimno czy też uniform niestosownie dobrany, po prostu pomimo wiatru nikłego chłód odczuwalny okolicę po zmierzchu spowił. Zmarzłem najzwyczajniej rzecz ujmując, co jazdę przez czas cały niezbyt przyjemną uczyniło a przeto krótko dziś. Niebo na zachód słoneczny czyste, co wypromieniowania termicznego przyczyną a ogrzane za dnia powietrze szybko wystudziło. Księżyc garbaty po pierwszej kwadrze na tyle duży co nawet cień na drogi nawierzchnię rzucał a gwiazdy migotały. Jutro musi być cieplej i przyjemniej... Jak dawniej ;)



Muza na dziś
- DST 53.88km
- Czas 02:21
- VAVG 22.93km/h
- VMAX 37.90km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 4kcal
- Podjazdy 156m
- Sprzęt Merida
- Aktywność Jazda na rowerze
-
Świat składa się tylko z samych kontrastów (8220)
Piątek, 15 marca 2024 · dodano: 15.03.2024 | Komentarze 0
Trasa: Kruszwica-Włostowo-Kościeszki-Rzeszynek-Lubstówek-Borowa-Łuszczewo-Mniszki-Skulsk-Krzywe Kolano-Rzeszyn-Włostowo-Kruszwica
A miało być tak pięknie... Nie, no było przecudnie i wcale nie nudnie, bowiem się zgubiłem trochę. Nie tak po całości a trochę tylko, bowiem drogę Łuszczewo-Mniszki-Skulsk przemierzyłem raz jeden tylko w dodatku za dnia i w stronę przeciwną. Dziś po ciemności, zachciało mi się tamtędy jechać właśnie, no i skończyło się na odpaleniu mapy na skrzyżowaniu polnych dróg, bowiem po nocy na nic rozglądanie się wokoło a punktów orientacyjnych brak. Kierunek jazdy już był ogarnięty, lecz co po tym skoro droga polna wyboista w las mnie poprowadziła, gdzie szelesty dzikie i pohukiwania sowy, oczy wielkie strachowi zrobiły. Niemniej wilcy mnie nie zjedli a światłami wsi pobliskiej wiedziony cały i zdrów na znane drogi wyjechałem. Jednak światła cywilizacji mogą cieszyć nawet jak jeszcze godzina drogi do domu. 


Wokół tylko ciemny las...

Światła cywilizacji

Muza na dziś
















