Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Arnoldzik z miasteczka Kruszwica. Mam przejechane 128911.38 kilometrów w tym 2359.96 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.38 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 76309 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Arnoldzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

TREKKING SAMOTNIE

Dystans całkowity:54056.75 km (w terenie 2146.22 km; 3.97%)
Czas w ruchu:2456:17
Średnia prędkość:22.01 km/h
Maksymalna prędkość:63.90 km/h
Suma podjazdów:19691 m
Maks. tętno maksymalne:179 (96 %)
Maks. tętno średnie:144 (80 %)
Suma kalorii:35668 kcal
Liczba aktywności:1208
Średnio na aktywność:44.75 km i 2h 02m
Więcej statystyk
  • DST 32.30km
  • Czas 01:28
  • VAVG 22.02km/h
  • VMAX 33.10km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

XCIX etap -...to mówię ja do Ciebie...

Czwartek, 19 sierpnia 2010 · dodano: 19.08.2010 | Komentarze 1

Trasa: Kruszwica-Sikorowo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica

W końcu ok. 18:00 wyjazd i po 3 km ulewny deszcz. Przemoczony jak ścierka jadę dalej, deszcz przestaje padać a wiatr osusza mnie prawie całkowicie. Już wiem, że było warto ;)...

Nieproporcjonalnie wiele rzeczy nas dotyczy
które mało nas obchodzą
Chyba więcej szczęścia mają
nie co ci się rodzą
a ci co umierają
Tamci wynaleźli bomby
Ci niezrozumiałe akty prawne
Trudno to wszystko zrozumieć
Trudno w to wszystko uwierzyć naprawdę

To mówię ja do Ciebie...

Wokół tyle jest przestrzeni
Co z tego kiedy ludzi jest za wiele
Jednoznacznie trudno orzec
Którzy to wrogowie
Którzy przyjaciele
Jedni wciąż się uśmiechają
Inni wypytują o rzeczy mało ważne
Trudno to wszystko zrozumieć
Trudno w to wszystko uwierzyć naprawdę

To mówię ja do Ciebie...





  • DST 46.70km
  • Czas 01:48
  • VAVG 25.94km/h
  • VMAX 43.60km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 3kcal
  • Aktywność Jazda na rowerze

XCVI etap -...stąpając po niepewnym gruncie...

Niedziela, 8 sierpnia 2010 · dodano: 12.08.2010 | Komentarze 4

Trasa: Kruszwica-Polanowice-Stodólno-Strzelno-Rzadkwin-Ołdrzychowo-Ludzisko-Markowice-Sławsk Wlk.-Kruszwica.

Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie
Choć kto inny śpi przy tobie,
Nie ty mnie rano budzisz
Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie
Czasem nawet jest z tym dobrze
Wstyd o tym głośno mówić
Stąpamy we dwoje po niepewnym gruncie
Kiedy myślę, że cię kocham
Kiedy czuję, że cię chcę
Dawno mamy już za sobą pierwsze kroki w chmurach
Znamy dobrze swoje miejsce, wiemy dobrze gdzie nasz brzeg
Przy nadpalonych mostach
Gdzieś pomiędzy wierszami
Znów wybucha w nas permanentne siódme niebo
Już nie panuję nad zmysłami
Moje oczy są oczami wariata
Kiedy spotykają się z twoimi oczami...


Droga Strzelno-Rzadkwin

Pan Wiatrakowy :)

Nowe własnoręcznie plecione, niestety już nie oryginalne.




  • DST 36.12km
  • Teren 20.00km
  • Czas 02:00
  • VAVG 18.06km/h
  • VMAX 31.80km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

LXXXVI etap -...it must be love...

Niedziela, 16 maja 2010 · dodano: 16.05.2010 | Komentarze 1

Trasa: Kruszwica-Przedbojewice-Ostrowo Krzyckie-Sikorowo-Góra-Karczyn-Bródzki-Kruszwica

W końcu trzeba było przerwać majowy sen niedźwiedzia przeplatany innymi zajęciami nie koniecznie z rowerem związanych. Lecz jak mówi stare i znane przysłowie pszczół, co ma wisieć nie utonie... Choć majowa aura nas nie rozpieszcza i uroku wiośnie nie dodaje to rumak poniósł mnie dziś w tereny nader podmokłe. Aby zachwyciwszy się urokiem zieleni nieco upapranym, ale szczęśliwym do swoich podopiecznych wrócić.


Podmokłe tereny nad brzegiem Noteci.

A roznosząca się woń rzepakowego kwiecia całą drogę umilała ;)

Widok na Noteć z mostu kolejowego.

Nadnotecki sosnowy zagajnik.




  • DST 80.62km
  • Teren 5.00km
  • Czas 03:50
  • VAVG 21.03km/h
  • VMAX 42.90km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

LXXXIV etap -...szlakiem Noteci...

Sobota, 24 kwietnia 2010 · dodano: 24.04.2010 | Komentarze 3

Trasa: Kruszwica-Tupadły-Inowrocław-Jaksice-Tuczno-Łącko-Pakość-Trląg-Strzelce-Strzelno-Żegotki-Bożejewice-Sławsk Wlk.-Kruszwica

Ostatnie dni kwietnia niestety wiosennym ciepełkiem nie grzeszą i wiatrem niekorzystnym całości dopełniają. Jednakoż udana wycieczka w strony, gdzie Arnoldzikowe rumaki rzadziej zaglądają.


J. Mielno w okolicach Łącka.

Kanał Notecki - widok z mostu w Pakości.

Transport kamienia wapiennego z kamieniołomu do zakładów sodowych w Janikowie.

Śluza Pakość - jednostka "BRDA"

Komora śluzy Pakość ( górne wrota ). I drogą wodną również szlaki Noteckie przemierzałem.

Dolne wrota śluzy - kierunek J. Pakoskie ( w lewo ) i J. Mielno ( prosto )

Jaz w okolicy śluzy regulujący dopływ wody do J. Pakoskiego

Rwący kanał tuż za jazem.




  • DST 70.27km
  • Teren 1.50km
  • Czas 03:20
  • VAVG 21.08km/h
  • VMAX 31.80km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

LXXXII etap -...szlakiem absurdu i rzeczy mniej dziwnych...

Sobota, 10 kwietnia 2010 · dodano: 10.04.2010 | Komentarze 4

Trasa: Kruszwica-Kobylniki-Sikorowo-Jaronty-Pławinek-Radojewice-Pieranie-Dąbrowa Bisk.-Zakrzewo-Dobre-Wola Wapowska-Kruszwica


Przystanek dla kangurów?


Gwoli przypomnienia, co by nie zapomnieć... Czy może jakiś nowy przepis ;)

Wiosenny krajobraz wolny od absurdu szeroko pojętego.

ET22 pozujący do fotki.




  • DST 100.25km
  • Teren 12.00km
  • Czas 04:57
  • VAVG 20.25km/h
  • VMAX 47.20km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

LXXXI etap -...nieplanowana setka...

Wtorek, 6 kwietnia 2010 · dodano: 06.04.2010 | Komentarze 3

Trasa: Kruszwica-Rzepowo-Racice-Lubstówek-Łuszczewo-Ostrówek(eksploracja zachodniej strony półwyspu Potrzymiech )-Łuszczewo-Mielnica-Przewóz-Nowa Wieś-Piotrków Kuj.-Radziejów-Dobre-Wola Wapowska-Kruszwica-Kobylniki-Kruszwica

Miało być tak przyrodniczo i bez jakiejś ambicji zaliczenia większej niż zwykle ilości kilometrów. Jednak słonko jeszcze wysoko nad widnokręgiem się za chmurek uśmiechało, że postanowiłem jechać dalej jeszcze bez jakiegoś planu. Po ujechaniu łacznie ok. 40 km zrodziła się dopiero myśl pokonania setki. I chyba bym Arnoldzikem nie był abym tej myśli nie urealnił.


Jedna z wielu wysp na jeziorze Gople wchodząca w skład "Górek Popowskich"

Punkt widokowy na półwyspie Potrzymiech.

W przeszłości jezioro zajmowało znacznie większy areał, a jego rozlewisko przypominało morze, stąd nazwane było "Mare Polonorum" tj. Morze Polaków. ...

Naštěstí jsem se nesetkal Jozina z Bazin ;)

Opuszczone domostwo na Potrzymiechu.

Kanał Warta-Gopło tuż przy ujściu do jeziora Gopła.




  • DST 31.70km
  • Teren 1.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 23.78km/h
  • VMAX 34.90km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

LXXX etap -...gniazdo, jemioła i pasożyt...

Sobota, 3 kwietnia 2010 · dodano: 03.04.2010 | Komentarze 1

Trasa: Kruszwica-Sukowy-Młyny-Strzelno-Strzelno Klaszt.-Sławsk Wlk.-Kobylniki-Kruszwica

Dziś podczas mglistej wycieczki "prześladowała" mnie taka oto piosenka, której słowa autorstwa Olka Klepacza z niezapomnianej Formacji Nieżywych Schabuff brzmiały mniej więcej tak;
Gdzieś pod lasem w cieniu krzaka
Dzieci lepią z gliny ptaka.
Ptaka lepią by wysoko poszybować nim w obłokach.
Ptak gotowy już do drogi, drogi z wiatrem i pod wiatr.
Wtem kosmiczny zabijaka pożarł razem z dziećmi ptaka,
Lecz w jego zgniłym wnętrzu wypełnionym złym powietrzem,
Żył poczciwy safanduła, który bajki dzieciom snuł.
A co było dalej z nimi tego się domyśli nawet niespecjalnie rozgarnięty muł...
hi hi hi

Bociany już na dobre zadomowiły się w swoich gniazdach.
A propos gniazd... Ostatnio mój sunuś widząc drzewa porośnięte jemiołą zapytał dlaczego tu jest tyle gniazd ? Wytłumaczyłem mu, że to nie gniazda tylko taki nadrzewny pasożyt. Sunuś na to, a po co temu pasożytowi tyle gniazd ?

Jezioro Gopło tuż przy ujściu do kanału Noteckiego. W oddali Kolegiata św. Piotra i Pawła w Kruszwicy.




  • DST 32.81km
  • Czas 01:28
  • VAVG 22.37km/h
  • VMAX 34.30km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

LXXIX etap-...to co czujesz to co wiesz...

Poniedziałek, 22 marca 2010 · dodano: 22.03.2010 | Komentarze 0

Trasa: Kruszwica-Sławsk Wlk.-Markowice-Górki-Balice-Ludzisko-Tupadły-Kruszwica

Powiedz mi o co ci w ogóle chodzi
powiedz mi po co ci te kombinacje
nie musimy się katować
nienormalną sytuacją
nauczymy się kochać
przestaniemy się bać
życie stanie się muzyką
i stanie się to co ma się stać...


Na trasie(Markowice-Górki)
<youtube]




  • DST 71.17km
  • Czas 03:18
  • VAVG 21.57km/h
  • VMAX 41.20km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Merida
  • Aktywność Jazda na rowerze

LXXVIII etap-...góry i wilki...

Sobota, 20 marca 2010 · dodano: 20.03.2010 | Komentarze 6

Trasa: Kruszwica-Włostowo-Pilich-Buszkowo-Góry-Kopydłowo-Wilczogóra-Wilczyn-Nowa Wieś-Miradz-Strzelno-Sławsk Wlk.-Kruszwica

Wiatr nieco dał się w znaki jednak kolejna wycieczka o charakterze turystyczno-krajoznawczym udana. Niewielki deszczyk i nie udana pogoń (ok 8 km) jakiegoś cyklisty dodała tylko urozmaicenia całemu przedsięwzięciu, że o górach i wilkach nie wspomnę ;).


Choć do morza mam znacznie bliżej to góry również nie są daleko ;)

Ciemny las, tam wilki zjedzą nas!
Wracajmy bracia wraz, dopóki czas!
Nie bój się wilki nie zjedzą cię!
Będziemy bronić się, nie damy się!

Schronienie przed deszczem i herbatka :-)




  • DST 67.75km
  • Teren 4.00km
  • Czas 03:15
  • VAVG 20.85km/h
  • VMAX 35.90km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Aktywność Jazda na rowerze

LXXVII etap-...nowe a przecież stare dobrze znane szlaki...

Czwartek, 18 marca 2010 · dodano: 18.03.2010 | Komentarze 3

Trasa: Kruszwica-Włostowo-Wronowy-Nowa Wieś-Przyjezierze-Gaj-Mlecze-Linówiec-Wólka Orchowska-Ostrowo-Cieńcisko-Strzelno-Sławsk Wlk.-Kruszwica

Z wizytą na wschodnich rubieżach Powidzkiego Parku Krajobrazowego. Ostatnio zastanawiałem się czy w mojej okolicy są drogi jazdy, którymi dotąd nie doświadczyłem. I chyba dziś znalazłem taki odcinek (2 km) na trasie Mirosławice-Budy. Może za dawnych lat tamtędy jechałem ale nie pamiętam. Przemierzyłem również błotnisty odcinek w okolicach wsi Linówiec, którym ostatni raz dane mi było jechać dobre 15 a może więcej lat temu.


Lasy Miradzkie - droga w okolicach Przyjezierza.

Zmiana nawierzchni...

Dosłownie, zmiana ;)

Po za kolarstwem szosowym i trekkingowym czasem też kolarstwo błotne czy jak to zwał przełajowe. Każdy się musi trochę ubłocić...

Drewniany kościółek w Linówcu z 1749 roku.

Powidzki Park Krajobrazowy.

Przy okazji ocena stanu nawierzchni okolicznych dróg na typowo szosowe wypady. Szkoda tylko, że drogi z takim "dywanikiem" ponadto mało uczęszczane należą do rzadkości.

Martyrologiczny akcent.