Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi Arnoldzik z miasteczka Kruszwica. Mam przejechane 128713.79 kilometrów w tym 2359.46 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 24.38 km/h i się wcale nie chwalę.
Suma podjazdów to 75905 metrów.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy Arnoldzik.bikestats.pl

Archiwum bloga

  • DST 98.83km
  • Czas 03:55
  • VAVG 25.23km/h
  • VMAX 46.81km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Kalorie 1504kcal
  • Podjazdy 192m
  • Sprzęt Mont Ventoux
  • Aktywność Jazda na rowerze
  • mapa trasy mini

Tour de Bruk (5428)

Niedziela, 12 kwietnia 2026 · dodano: 12.04.2026 | Komentarze 0


Trasa: Kruszwica-Tupadły-Krusza Duchowna-Krusza Zamkowa-Tupadły-Inowrocław-Sikorowo-Łojewo-Szarlej-Kobylniki-Kruszwica-Sukowy-Młynice-Młyny-Miradz-Strzelno-Ciechrz-Górki-Balice-Janikowo-Gorzany-Kościelec-Dziarnowo-Batkowo-Inowrocław-Batkowo-Inowrocław-Tupadły-Kruszwica

Dziś, w drugą niedzielę kwietnia miał miejsce Tour de Bruk, czyli nasza odmiana legendarnego wyścigu Paryż – Roubaix. Piekło Północy, bowiem taki przydomek nosi ten klasyk został przemianowany na Piekło Kujaw, choć pod kątem brukowych odcinków, Tour de Bruk niczym mu nie ustępuje. O trudach pokonywania brukowanej nawierzchni mogło się dziś przekonać aż trzynastu zawodników, którzy tak licznie stawili się w miejscu startu. Było o co powalczyć i choć nasz wyścig miał charakter tradycyjnego coffee ride’u to statuetka brukowej kostki była jak najbardziej prawdziwa i wagowo wiarygodna. Statuetkę w pełni zasłużenie zdobył nasz Kris vel. Kukazamura. Poza głównym kostkowym trofeum w klasyfikacji generalnej rozegrano również klasyfikację najwyższej kadencji oraz klasyfikację najbardziej spoconego i smarkającego zawodnika. Klasyfikację kadencji zdobył Wojtek wykręcając kosmiczne 211 obrotów na minutę, stosując specjalistyczne platformowe obuwie z NASA a jak wiadomo są na świecie rzeczy, które się nawet fizjologom nie śniły. Faworyt w klasyfikacji na najbardziej spoconego niestety nie dotarł do mety prawdopodobnie ulegając odwodnieniu próbując wygrać jednocześnie kategorię najbardziej smarkającego zawodnika. Pod jego nieobecność tytuł Mistrza Wilgoci i Mokrej Koszulki niepostrzeżenie zgarnął Robert. Na mecie na wszystkich zawodników czekał nikt inny jak sam Prezes Jarek, który wręczył triumfatorom poszczególnych kategorii nagrody a wszystkim spragnionym regeneracyjne izotoniki. Nasz trzeci, okrągły jubileuszowy Tour de Bruk podobnie jak poprzednie edycje pokazał, że nie ma w nim miejsca na błędy i słabości. Bruk nie wybacza, ale Kukazamura swoją postawą udowodnił, że na Kujawach grawitacja działa inaczej.



Kategoria SZOSA TOWARZYSKA



Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj

Imię: Zaloguj się · Zarejestruj się!

Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa odkui
Można używać znaczników: [b][/b] i [url=][/url]